Trzy pytania do... Petera V. Handala, prezesa Dale Carnegie Training

DCZ
opublikowano: 2011-03-14 09:53

Prezes Dale Carnegie Training odpowiada o wejściu swej firmy na polski rynek szkoleniowy.

1. Wydaje się, że polski rynek firm szkoleniowych jest już nasycony. Mamy firmy sieciowe, polskie, freelancerów. Czy jest jeszcze miejsce dla waszej, amerykańskiej firmy?

Peter V. Handal: Działamy w 86 krajach w warunkach zbliżonych do panujących w Polsce. Jestem przekonany, że odniesiemy sukces dzięki naszej unikatowej metodologii, skoncentrowanej na osiąganiu rezultatów poprzez bardzo interaktywny trening. Pomagamy klientom w całej Europie osiągać lepsze rezultaty i wierzę, że w Polsce będzie tak samo.

2. Do kogo kierujecie swoją ofertę?

Nasza oferta zależy od potrzeb konkretnego klienta, a to jest uwarunkowane specyfiką danej firmy. Nasze badania wykazały duży potencjał polskiego rynku, który praktycznie jako jedyny nie został dotknięty globalną recesją. Stosowane przez nas rozwiązania są przystosowane do specyficznych potrzeb potencjalnych klientów: firm międzynarodowych, dużych firm krajowych i średnich przedsiębiorstw. Jak na wszystkich intensywnie wzrastających rynkach również w Polsce jest potrzeba rozwoju menedżerów i liderów, by mieli doskonałe umiejętności prezentacyjne i komunikacyjne, mogli budować efektywne zespoły, dostarczali najwyższej jakości obsługę klienta, angażowali pracowników. A to są dziedziny, w których działamy z sukcesem od niemal stu lat.

3. Czym zamierzacie konkurować z firmami szkoleniowymi już obecnymi w Polsce?

Naszą przewagą konkurencyjną jest unikatowa metodologia skupiona na treningu interaktywnym, zmierzającym do osiągania konkretnych rezultatów. Poza tym oferujemy rozwiązania światowej klasy przystosowane do potrzeb polskiego rynku.