Rada nadzorcza Telewizji Polskiej (TVP) zaleciła zarządowi, by trwale podzielił obowiązki dwóch zawieszonych członków zarządu między trzech pełnoprawnych jego członków. Może to oznaczać, że do końca kadencji zarząd będzie działał w trzyosobowym składzie. Tak zresztą sugerował Jan Dworak, prezes TVP, w rozmowie z „PB” dwa tygodnie temu.
— W radzie nadzorczej nie widać chęci w kierunku kompromisu. Chcemy wysłać wyraźny sygnał, że próbujemy rozwiązać problem i że w przypadku braku kompromisu taka sytuacja będzie miała trwały charakter — mówi Tadeusz Kowalski, szef rady nadzorczej TVP.
Podczas wtorkowego posiedzenia radzie nadzorczej po raz kolejny nie udało się osiągnąć porozumienia w kwestii odwołania lub przywrócenia pełnoprawnych obowiązków dwóm zawieszonym członkom zarządu TVP — Ryszardowi Pacławskiemu i Markowi Hołyńskiemu.