TU PZM rozwiązał kłopoty z assistance

Dawid Tokarz
opublikowano: 2000-07-12 00:00

TU PZM rozwiązał kłopoty z assistance

KOLEJNE KROKI: TU PZM, kierowane przez Jana Durajczyka, ma zamiar ubiegać się o licencje na inne ubezpieczenia, związane z ruchem samochodowym. fot. MP

W czerwcu na konto Towarzystwa Ubezpieczeń Polski Związek Motorowy wpłynęły pierwsze składki. Do końca roku jej przypis ma wynieść 5 mln zł. Towarzystwo finalizuje umowy z Oplem i Volvo, dotyczące ochrony assistance. Ma jednak problem z PUNU.

Powołanie TU PZM było reakcją Polskiego Związku Motorowego na interwencję Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeniowego. W lutym 1999 r. urząd stwierdził, że świadczenie usług assistance jest działalnością ubezpieczeniową i domagał się od PZM utworzenia towarzystwa. PZM podzielił stanowisko nadzoru i wystąpił do Ministerstwa Finansów o przyznanie licencji. Był jednak wyjątkiem. Spośród kilkunastu podmiotów upomnianych przez PUNU tylko PZM dostosował się do zaleceń organu nadzorczego. Nie zrobiły tego m.in. firmy świadczące usługi medyczne, np. Medicover, Falck czy Lux-med.

— Przepisy nie są jednoznaczne i wszystko zależy od interpretacji. Podstawą naszej działalności jest przeprowadzanie badań wstępnych i okresowych, co nie jest usługą assistance — mówi Wojciech Pawłowski, prezes Lux-medu.

Jan Durajczyk, prezes TU PZM, liczy z kolei na to, że PUNU będzie konsekwentny w działaniach i wyegzekwuje zalecenia. Danuta Wałcerz, prezes PUNU, nie znalazła czasu, by skomentować postawę urzędu w tej sprawie.

TU PZM zamierza uzyskiwać składkę z trzech źródeł. Pierwszym mają być umowy z producentami, generalnymi dystrybutorami i importerami samochodów, związanymi dotychczas z PZM Autotour. Spółka ta ma już kontrakty z kilkunastoma firmami i obejmuje ochroną około 600 tys. nowych aut. Umowy te są sukcesywnie przejmowane przez TU PZM.

— W ostatnim czasie zawarliśmy kontrakt z Oplem, a niedługo podpiszemy z Volvo — mówi Jan Durajczyk.

TU PZM chce dotrzeć także do posiadaczy starszych samochodów. W tym celu utworzono Stowarzyszenie Zmotoryzowanych Autoklub PZM.

Trzecim źródłem ma być oferta skierowana do towarzystw ubezpieczeniowych. Istnieją bowiem zakłady, które mają w swojej ofercie ubezpieczenia komunikacyjne AC i OC, natomiast nie sprzedają ubezpieczeń typu assistance. TU PZM oferuje ubezpieczenia kosztów świadczenia pomocy drogowej dla osób, które mają trudności w czasie podróży (tzw. assistance). Licencję towarzystwo otrzymało 31 grudnia 1999 r., a pierwsze składki wpłynęły na konto spółki w czerwcu 2000 r.