Tusk nie jest samobójcą

Jacek Kowalczyk
16-10-2009, 06:21

Reformatorzy źle kończyli nawet wtedy, gdy reformy były zgodne z polską racją stanu – mówi w wywiadzie dla „PB” Janusz Lewandowski, eurodeputowany Platformy Obywatelskiej.

„Puls Biznesu”: Polski dług publiczny narasta. Nie boi się Pan?

Janusz Lewandowski: Boję się, wszyscy się boją. Sytuacja fiskalna jest o wiele gorsza, niż sytuacja w realnej gospodarce. To ciąg narastających zaniechań z ostatnich 20 lat. Wszystkie bardziej radykalne reformy są jednak samobójstwem politycznym.

Rząd zdoła utrzymać dług poniżej progu 55 proc. PKB?

Mam nadzieję. Przekroczenie progu i uruchomienie procedury sanacyjnej byłoby bardzo kosztowne i dla gospodarki, i dla ludzi, i dla rządu. Naprawa finansów państwa może jednak dokonać się dopiero po wyborach prezydenckich.

Ale może już teraz trzeba nad reformami pracować, by zaraz po wyborach gotowe projekty trafiły na biurko nowego prezydenta?

Donald Tusk pamięta historię wygrywających reform i przegrywających reformatorów. Źle kończyli nawet wtedy, gdy reformy były zgodne z polską racja stanu. O ile widzę poprawę w odbiorze prywatyzacji przez społeczeństwo, o tyle nie zmienia się odbiór sytuacji fiskalnej. Polacy nadal nie widzą podobieństw między budżetem rodzinnym a budżetem państwa. W życiu rodzinnym świetnie rozumieją fundamentalną prawdę, że nie można żyć ponad stan, ale nie dostrzegają jej w finansach państwa. To braki w edukacji ekonomicznej.

Cały wywiad znajdziesz w piątkowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tusk nie jest samobójcą