Uboat-Line nabrał wody

KZ
opublikowano: 18-02-2014, 00:00

Cieszymy się z bardzo dobrych wyników osiągniętych w 2013 r. Potwierdziliśmy, że Uboat- -Line jest na ścieżce bardzo dynamicznego wzrostu — powiedział Grzegorz Misiąg, prezes spółki, po wynikach za 2013 r.

Kurs na NewConnect… spadł o 40 proc., do 4 zł na sesji 17 lutego do najniższego poziomu od kwietnia 2013 r. W październiku notowania wspięły się prawie do poziomu 13 zł.

W ubiegłym roku przychody firmy, która specjalizuje się w obsłudze firm transportowych (m.in. rezerwacja przepraw promowych), wzrosły o 63 proc., do 51,09 mln zł, EBITDA zwiększyła się o 17 proc., do 3,5 mln zł, a zysk netto o 41 proc., do 2,27 mln zł. Problem w tym, że w listopadzie, po publikacji rezultatów za trzeci kwartał, zarząd podniósł prognozę zysku netto do 3 mln zł — tymczasem w ostatnich trzech miesiącach roku firma była minimalnie pod kreską (strata wyniosła 55 tys. zł). Firma, która oprócz akcji w obrocie ma także obligacje (trzy serie są notowane na Catalyst), tłumaczy niedotrzymanie słowa różnicami kursowymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu