Eric Schmidt, przewodniczący rady nadzorczej Google i Anne-Marie Slaughter, była urzędniczka Departamentu Stanu i profesorka Princeton, dyskutowali o problemach szkolnictwa wyższego podczas spotkania zorganizowanego przez New America Foundation, z którą oboje są ściśle związani.

Wnioski z rozmowy? Uczelnie wyższe są niezdecydowane, powolne, podatne na utratę najlepszych nauczycieli, którzy przechodzą na przykład do branży internetowej. Slaughter stwierdziła, że tradycyjne uczelnie z ich wysokimi kosztami stałymi są zagrożone.
Amerykański "Bloomberg BusinessWeek" podaje, że Schmidt skierował też uwagę do Petera Thiela, znanego z niekonwencjonalnych pomysłów inwestora, który przekazuje młodym ludziom pieniądze na rozkręcanie start-upów zamiast nauki na uczelni. Wieloletni prezes Google podkreślił, że koncern chce więcej wykształconych ludzi.
