Obawy związane z przyszłością Irlandii, a także słabe dane z gospodarki USA dawały zdecydowaną przewagę stronie podażowej. Po pierwszej fazie handlu na rynku kasowym wydawało się, że korekcyjny scenariusz będzie w pełni realizowany. Jednak jeszcze przed połową sesji wskaźnikom udało się wyjść nad kreskę.
Ostatecznie finisz sesji był udany. Indeks DJ IA zyskał 0,43 proc. S&P500 rósł o 0,48 proc. zaś Nasdaq zyskiwał 0,41 proc.
Indeks cen domów w 20 amerykańskich metropoliach wzrósł co prawda w lipcu o 3,2 proc. i nieznacznie przekroczył oczekiwania analityków, ale wyraźnie stracił na dynamice. Jeszcze bardziej niepokojący okazał się silny spadek zaufania konsumentów. Analitycy byli przygotowani na spadek, ale nie w takiej skali (z 53,50 do 48,5 pkt., co jest wielkością najniższą od lutego).
Pogorszenie nastrojów w USA potwierdził też odczyt wskaźnika Fed oddziału z Richmond, obrazujący aktywność gospodarczą w tym regionie Stanów, który zniżkował do -2 pkt. z 11 pkt. we wrześniu i prognozie na poziomie 5 pkt.
Sporą popularnością wśród handlujących cieszyły się papiery Walgreen, największej w Stanach Zjednoczonych sieci drogeryjnej. Cena akcji spółki zyskiwała momentami ponad 12 proc. Wszystko dzięki wyższym niż prognozowali analitycy zyskom odnotowanym w czwartym kwartale roku finansowego. Na fali branżowego optymizmu skorzystały też walory rywala, CVS Caremark.
W prestiżowej średniej Dow Jones dobrze zachowywały się również papiery giganta farmaceutycznego Pfizera oraz Johnson & Johnson, potentata rynku dóbr szybkozbywalnych i środków ochrony zdrowia.
Powodów do zadowolenia nie mieli z kolei akcjonariusze Monsanto. Musieli pogodzić się z sięgającą ponad 8 proc. przeceną akcji, które do ponad 12 proc. pogłębiły dwudniową korektę. Akcje traciły najmocniej od 2008 r. W ujęciu rocznym aż o 44 proc. spadła w Północnej Ameryce sprzedaż herbicydów i innych środków ochrony roślin produkowanych przez koncern.
Zniżkowała też wycena walorów Jabil Circuit. Producent elektroniki z Florydy
oczekuje, że w pierwszym kwartale przychody wyniosą 4 mld USD, co okazało się
wartością niższą niż szacunki ekspertów.