Udany start Monnari

Magdalena Laskowska
opublikowano: 06-02-2008, 00:00

Odzieżowa grupa wyda w tym roku 60-70 mln zł na rozwój. Pieniądze pożyczy, a jak polepszy się sytuacja na giełdzie — zrobi emisję.

Odzieżowa grupa wyda w tym roku 60-70 mln zł na rozwój. Pieniądze pożyczy, a jak polepszy się sytuacja na giełdzie — zrobi emisję.

Łódzka grupa zarządzająca trzema odzieżowymi markami: Monnari, Molton, Pabia oraz jedną obuwniczą — Tamaris, pierwszy miesiąc nowego roku może zaliczyć do udanych. Przychody Monnari Trade wyniosły 20,5 mln zł, co stanowi wzrost o 130,3 proc. w stosunku do stanu sprzed roku. Od stycznia do grudnia ubiegłego roku przychody grupy wyniosły 142,6 mln zł, wobec 91,6 mln zł rok wcześniej. Zysk netto według szacunków ma wynieść 17,2 mln zł.

— Na koniec tego roku spodziewamy się około 50-procentowego wzrostu zarówno przychodów, jak i zysku — mówi Katarzyna Latek, wiceprezes Monnari Trade.

Lepsze wyniki spółka chce wypracować dzięki powiększeniu sieci sklepów. Grupa ma 184 salony, z czego 132 z logo Monnari, 24 Moltona i 25 Pabii oraz 3 Tamaris.

— W tym roku chcemy otworzyć około 80 sklepów wszystkich marek, co pochłonie 60-70 mln zł — zapowiada Katarzyna Latek.

Nowe otwarcia spółka sfinansuje z kredytów, myśli też o emisji akcji, ale nie w tym momencie. Zarząd poczeka na lepszą koniunkturę. To jednak nie koniec planów odzieżowej spółki. Apetyt zarządu rośnie w miarę jedzenia i cztery marki w portfelu to już za mało.

— Badamy nie tylko rynek krajowy, lecz także zagraniczne pod kątem ewentualnych przejęć. W tym roku zamierzamy zrealizować co najmniej jedną akwizycję, ale nie obiecujemy, że do tego dojdzie. Docelowo chcemy zarządzać 5-6 markami odzieżowymi i obuwniczymi — mówi Katarzyna Latek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane