Ukraina: 17 dni pokojowej „pomarańczowej rewolucji”

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-01-23 12:50

Siedemnaście dni trwała na Ukrainie "pomarańczowa rewolucja", w której zwolennicy kandydata opozycji wywalczyli powtórkę sfałszowanej drugiej tury wyborów prezydenckich i w rezultacie wyniesienie do władzy zaprzysiężonego w niedzielę Wiktora Juszczenki. Poniżej chronologia najważniejszych wydarzeń pokojowej rewolucji.

Siedemnaście dni trwała na Ukrainie "pomarańczowa rewolucja", w której zwolennicy kandydata opozycji wywalczyli powtórkę sfałszowanej drugiej tury wyborów prezydenckich i w rezultacie wyniesienie do władzy zaprzysiężonego w niedzielę Wiktora Juszczenki. Poniżej chronologia najważniejszych wydarzeń pokojowej rewolucji.

Dzień 1., poniedziałek, 22 listopada:

-    na centralnym Placu Niepodległości zwolennicy lidera opozycji Wiktora Juszczenki zwołują mityng, protestując przeciwko fałszerstwom wyborczym; liczba demonstrantów rośnie z godziny na godzinę - w ciągu dnia jest ich 100-200 tysięcy; Centralna Komisja Wyborcza ogłasza tymczasem, że drugą turę wyborów prezydenckich z 21 listopada wygrał kandydat obozu władzy, premier Wiktor Janukowycz; opozycja mówi o fałszerstwie; gratulacje Janukowyczowi składa prezydent Rosji Władimir Putin.

Dzień 2., wtorek, 23 listopada:

- Juszczenko zapowiada, że protesty będą pokojowe; w parlamencie, który ma się zająć sytuacją powyborczą, brakuje kworum; Juszczenko zaprzysięga się samozwańczo jako prezydent, wieczorem tłum jego zwolenników rusza pod siedzibę prezydenta Leonida Kuczmy - nie podejmują walki z broniącymi jej milicjantami, jednak pozostaną przed budynkiem; do Kijowa cały czas przybywają dziesiątki tysięcy zwolenników Juszczenki z innych miast.

Dzień 3., środa, 24 listopada:

- Centralna Komisja Wyborcza uznaje Janukowycza za zwycięzcę wyborów (oficjalnie dostał 49,46 proc., a Juszczenko 46,61 proc. głosów); opozycja tworzy w odpowiedzi alternatywny rząd - Komitet Ocalenia Narodowego; Lwowszczyzna wypowiada posłuszeństwo władzom centralnym, uznaje za prezydenta Juszczenkę; w Kijowie demonstranci zajmują Dom Ukraiński (dawne Muzeum Lenina), który przekształcają w gigantyczną noclegownię i stołówkę.

Dzień 4., czwartek, 25 listopada:

- nasilają się manifestacje opozycji, próba kontrmanifestacji ludzi Janukowycza kończy się fiaskiem - ich kolumna zostaje zatrzymana pod gmachem parlamentu, mimo to nie dochodzi do starć; w Kijowie z wizytą przebywa Lech Wałęsa, który udziela poparcia Juszczence; wieczorem Sąd Najwyższy zabrania opublikowania wyników wyborów dopóki sam nie rozpatrzy skargi opozycji.

Dzień 5., piątek, 26 listopada:

- okrągły stół z udziałem opozycji i władz oraz zagranicznych mediatorów, m.in. prezydentów Polski i Litwy Aleksandra Kwaśniewskiego i Valdasa Adamkusa oraz szefa dyplomacji UE Javiera Solany; opozycja i władze po raz pierwszy nawiązują dialog, deklarują, że nie chcą rozlewu krwi; w Kijowie po raz pierwszy odbywa się mityng zwolenników Janukowycza - w pobliżu dworca kolejowego gromadzi się ich około 50 tysięcy.

Dzień 6., sobota, 27 listopada:

- ukraiński parlament potępia przebieg drugiej tury wyborów prezydenckich i uznaje ją za "nieważną", wyraża przy tym wotum nieufności wobec Centralnej Komisji Wyborczej; opozycja coraz częściej mówi, że jest gotowa zgodzić się na powtórkę drugiej tury; setkom tysięcy demonstrantów coraz bardziej dokucza mróz.

Dzień 7., niedziela, 28 listopada:

- w Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim odbywa się zjazd zwolenników Janukowycza - 3,5 tysiąca delegatów z południowych i wschodnich regionów Ukrainy domaga się autonomii; Juszczenko oskarża ich o "separatyzm", od autonomistów odcina się Kuczma, jego stosunki z Janukowyczem stają się coraz bardziej chłodne.

Dzień 8., poniedziałek, 29 listopada:

- prezydent Kuczma proponuje powtórkę całych wyborów, Janukowycz mówi z kolei, że gotów jest w nich nie startować, jeżeli to samo zrobi Juszczenko; polemika władzy i opozycji zmienia kontekst, już nie mówi się o tym, czy wybory były ważne czy nie, tylko w jaki sposób je powtórzyć - opozycja zgadza się jedynie na powtórkę drugiej tury.

Dzień 9., wtorek, 30 listopada:

- Janukowycz proponuje, że powierzy Juszczence misję utworzenia nowego rządu, jeżeli ten uzna jego zwycięstwo -Juszczenko odrzuca propozycję; prokuratura wszczyna śledztwo przeciwko wschodnioukraińskim "separatystom"; opozycja zgłasza w parlamenciewniosek o wotum nieufności wobec rządu Janukowycza -gdy wydaje się, że wniosek upadnie, tłum zwolenników opozycji atakuje parlament, powstrzymują ich ludzie Juszczenki, opozycja wzywa do spokoju.

Dzień 10., środa, 1 grudnia:

- parlament przegłosowuje wotum nieufności wobec rządu, Janukowycz mówi PAP, że nie uznaje tego głosowania; Kuczma nie podpisuje dymisji premiera; obrady okrągłego stołu przynoszą pierwszy rezultat - w komunikacie końcowym pojawia się postulat, by w jednym pakiecie przyjąć zarówno to, czego domaga się Kuczma- reforma konstytucyjna ograniczająca pełnomocnictwa nowego prezydenta - jak i to, czego żąda opozycja: nowa ordynacja wyborcza, nowy skład Centralnej Komisji Wyborczej.

Dzień 11., czwartek, 2 grudnia:

- przed Sądem Najwyższym czwarty dzień trwa proces o fałszerstwa wyborcze; na Placu Niepodległości 11. dzień demonstruje 200-tysięczny tłum; w ciągu dnia sensacyjna wiadomość - Kuczma leci do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem, później obaj przed kamerami potępiają ideę powtórki drugiej rundy wyborów; wizyta Kuczmy w Moskwie bardzo źle odebrana przez tłum na kijowskim placu - raz po raz słychać "Precz z Kuczmą!".

Dzień 12., piątek, 3 grudnia:

- Sąd Najwyższy wydaje wyrok: wybory 21 listopada były pełne fałszerstw i nadużyć, a ustalenie ich zwycięzcy jest niemożliwe - głosowanie ma zostać powtórzone 26 grudnia; opozycja tryumfuje, Kijów ogarnia szał radości; sojusznikiem opozycji staje się też pogoda - po wielu dniach mrozu przychodzi odwilż, śnieg i lód na ulicach Kijowa topnieje.

Dzień 13., sobota, 4 grudnia:

- zwolennicy Janukowycza organizują kolejny wiec - tym razem we wschodnioukraińskim Charkowie, nie ma już haseł separatystycznych; przed budynkiem zbiera się - rzecz niedawno nie do pomyślenia w popierającym Janukowycza mieście -10-tysięczny tłum zwolenników Juszczenki, który domaga się dymisji miejscowego gubernatora; Janukowycz potwierdza, że będzie startował w powtórzonych wyborach.

Dzień 14., niedziela, 5 grudnia:

- rewolucja z ulic przechodzi powoli do zacisza gabinetów, choć na Placu Niepodległości tłum nie maleje; główną kwestią już nie jest to, w jaki sposób powtórzyć wybory, tylko w jaki sposób zapewnić ich uczciwość; opozycja żąda reform ordynacji i zmiany składu CKW, Kuczma grozi wetem, jeżeli nie uzyska zgody na reformę konstytucyjną

Dzień 15., poniedziałek, 6 grudnia:

- trzecia runda rozmów okrągłego stołu trwa tym razem najdłużej - sześć godzin - i kończy się fiaskiem; opozycja nie zgadza się na reformę konstytucji, a Kuczma odmawia zwolnienia Janukowycza ze stanowiska; ustępujący prezydent zapowiada wstępnie zgodę na zmianę ordynacji i składu CKW; Juszczenko mówi PAP, że jest "bardzo zadowolony" z rozmów.

Dzień 16., wtorek, 7 grudnia:

- obrady parlamentu kończą się bez rezultatów i zostają przełożone na środę; Kuczma urlopuje tymczasem premiera Wiktora Janukowycza i mianuje p.o. premiera Mykołę Azarowa. 200-tysięczny tłum na Placu Niepodległości nie maleje.

Dzień 17., środa, 8 grudnia:

- przełom w ukraińskiej rewolucji: przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn przeforsowuje opcję, by reformę konstytucji oraz zmiany do ordynacji wyborczej przyjąć w jednym pakiecie - w 450-osobowym parlamencie 402 posłów głosuje za pakietem; wśród owacji pakiet ustaw podpisuje prezydent Kuczma, później odwołany zostaje stary skład CKW i powołany nowy; główny oskarżony o fałszowanie wyborów, dotychczasowy szef komisji Serhij Kiwałow, przepada w wyborach, dostaje najmniej głosów; wieczorem Juszczenko ogłasza na placu "zwycięstwo" rewolucji i początek kampanii wyborczej przed 26 grudnia; według sondaży lider opozycji jest zdecydowanym faworytem powtórki drugiej tury wyborów.