Unia pomoże polskim dżemom

Po unijnych zmianach, zamiast niskosłodzonych będziemy sprzedawali dżemy o „obniżonej zawartości cukru”.

W resorcie rolnictwa powstaje rozporządzenie, które ma dostosować nasze prawo do wymagań unijnych. Wedle nowych przepisów zawartość cukru w takim dżemie będzie musiała być niższa o co najmniej 30 proc. od produktu standardowego. Czy unijnym, a więc i polskim urzędnikom chodzi o wagę i zdrowie Europejczyków? Bynajmniej. To po prostu marketing.

— Polskie oświadczenie „niskosłodzony” nie jest czytelne dla konsumentów, gdyż w Unii powszechnie stosuje się oświadczenie „o obniżonej zawartości cukru”, które jest obwarowane wymogiem, że zawartość cukru musi być niższa o 30 proc. niż w produkcie referencyjnym, czyli bez oświadczenia. W świetle unijnych przepisów konsument ma prawo do pełnej ujednoliconej informacji bez zastanawiania się, z jakim poziomem redukcji cukru ma do czynienia w produkcie. Nowe zapisy wykluczą również sytuację, w której dopuszczano różnice w zawartości cukru w takich samych produktach posiadających oświadczenie „niskosłodzony” — informuje Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ).

Autorzy projektu rozporządzenia („w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej dżemów, konfitur, galaretek, marmolad, powideł śliwkowych oraz słodzonego przecieru z kasztanów jadalnych”) zakładają, że nowe prawo „może oddziaływać na sytuację przedsiębiorstw ze względu na generowanie dodatkowych kosztów w ich funkcjonowaniu przeznaczonych na zmiany technologii produkcji [by obniżyć zawartość cukrów — red.]” — jak napisali w ocenie skutków nowej regulacji. Branża zmiany jednak chwali.

— Nowe przepisy umożliwią wprowadzenie na rynek nowych grup produktów: marmolad i powideł o obniżonej zawartości cukru, a także stosowanie aromatów i surowców liofilizowanych, co powinno wpłynąć korzystnie na stabilizację produkcji — uważa Andrzej Gantner. Przedsiębiorców czeka też zmiana opakowań na oznakowane według unijnej terminologii. Czasu mają jednak sporo — dżemy niskosłodzone, produkowane według dotychczasowych zasad, mogą wprowadzać do obrotu jeszcze przez trzy lata, a przez dwa kolejne będą jeszcze mogły pozostać w sprzedaży. Urzędnicy ministerstwa rolnictwa zakładają, że nowe prawo „może mieć pozytywny wpływ na sprzedaż krajowych produktów na obszarze UE”.

W zeszłym roku wartość polskiego eksportu dżemów, marmolad, galaretek i przecierów przekroczyła 208 mln zł, z czego na rynki unijne przypadło 138 mln zł. Krajowy rynek wart był ponad 430 mln zł. Największym graczem jest tu Agros-Nova z marką Łowicz, do której należy jedna trzecia rynku. Podobny udział mają marki własne sieci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rolnictwo / Unia pomoże polskim dżemom