Union musiał się tłumaczyć

Kamil Zatoński
opublikowano: 13-05-2018, 22:00

Spadek wartości jednostki funduszu Pieniężnego o 0,35 proc. to na tyle dużo, że TFI uznało, że konieczny jest specjalny komunikat.

Od 2 do 9 maja jednostka funduszu UniKorona Pieniężnego spadła o ułamek procenta, co — jak podkreśla towarzystwo — nie wynika z problemów jednego składnika lokat. Jest to, w połączeniu z zastrzeżeniem, że obligacje korporacyjne, znajdujące się w portfelu nie podlegały żadnej korekcie, jasnym sygnałem, że przedstawiciele TFI obawiali się dostać rykoszetem za sprawę GetBacku. Zwłaszcza że fundusz Pieniężny to nie pierwszy lepszy fundusz — jego aktywa to 6,4 mld zł.

Jak podano w komunikacie, na spadek wyceny największy wpływ miała korekta cen polskich obligacji skarbowych.

„Spadek wartości tych papierów jest rezultatem trwającego od dwóch tygodni globalnego odwrotu od rynków wschodzących. Powodem odwrotu są przede wszystkim czynniki globalne, takie jak zaostrzenie sytuacji w Iranie, a także ciągłe obawy o wojnę handlową na linii Stany Zjednoczone — reszta Świata. Polska, do tej pory postrzegana jako kraj na granicy Emerging Markets i Developed Markets, niestety została dotknięta przez ostatnią fazę korekty cen obligacji z rynków wschodzących” — napisano w komunikacie.

Jak dodano, „pewnej korekcie” uległa też druga część portfela, złożona z euroobligacji podmiotów z regionu. Nie uzyskaliśmy jednak precyzyjnej odpowiedzi, czy chodzi np. o obligacje tureckie (aktywa z tego kraju stanowiły na koniec 2017 r. 3,77 proc. aktywów ogółem funduszu).

Stopa zwrotu funduszu za sześć miesięcy to 1,7 proc. (piąta pozycja wśród 49 funduszy rynku pieniężnego — dane Analiz Online), a za trzy lata — 8,24 proc. (co daje również piątą pozycję). Funduszem zarządza Andrzej Czarnecki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Union musiał się tłumaczyć