Uniqa szykuje się do fuzji z Filarem

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-04-23 00:00

W ciągu sześciu tygodni zapadnie decyzja, czy Uniqa kupi towarzystwo Filar. Jeśli transakcja nie wypali, austriacka grupa poszuka innego kandydata do przejęcia. Jest zdeterminowana, aby wzmocnić pozycję w Polsce.

Andreas Brandstetter, wiceprzewodniczący rady nadzorczej polskich towarzystw Uniqa, zapo- wiedział, że grupa, która w Austrii przejęła spółki AXA, chce tak samo rozwijać się na polskim rynku.

— Również w Polsce chcemy znaleźć partnera. Jednym z projektów jest współpraca z Filarem. Jego struktura portfela bardzo pasowałaby do struktury Uniqi. Trwają negocjacje z właścicielem tej spółki — niemieckim R+V Versicherung. Mamy nadzieję, że decyzje zapadną w ciągu sześciu tygodni — twierdzi Andreas Brandstetter.

Uniqa TU i Uniqa TUnŻ to dawne spółki Polonia, które miesiąc temu zmieniły nazwę. Majątkowe towarzystwo zajmuje szóste pod względem przypisu składki (325 mln zł w 2002 r.) miejsce na rynku i fuzja z Filarem (179 mln zł) sprawiłaby, że spółka awansowałaby na czwarte miejsce wyprzedzając Samopomoc i majątkowy Allianz. Andreas Brandstetter ostrożnie wypowiada się jednak o wynikach towarzystwa w tym roku, uzależniając je od ewentualnej fuzji.

— To, jaki wynik osiągniemy i czy będzie konieczne dokapitalizowanie, zależy w dużym stopniu od tego, czy znajdziemy partnera — twierdzi wiceszef rady nadzorczej Uniqi TU.

W 2002 r. Polonia miała 8,6 mln zł straty, a Filar osiągnął 700 tys. zł zysku.

Według Lecha Michalika, szefa polskich spółek Uniqa, w tym roku spółka chce zwiększyć udziały w rynku, uzyskując około 7-proc. wzrost przypisu składki. Ma w tym pomóc wprowadzanie nowych produktów. Towarzystwo opracowuje m.in. nowe ubezpieczenia zdrowotne, które będą dostępne w wersji indywidualnej i grupowej.

— Jeżeli będziemy działać w pojedynkę, zysk zanotujemy w 2004 r. — twierdzi Andreas Brandstetter.

W tym roku towarzystwo przyniesie jeszcze stratę, spowodowaną głównie wydatkami związanymi ze zmianą nazwy.

Na rynku życiowym pozycja Uniqi (5,2 mln zł przypisu w 2002 r.) jest wciąż bardzo słaba. Jakościowej zmiany nie przyniesie ewentualne przejęcie Filara Życie, który jest podobnych rozmiarów. Lech Michalik zapowiada więc rozwój oferty dla indywidualnych klientów (wprowadzono uniwersalny produkt kapitałowy i terminową polisę na życie), gdyż dotychczas towarzystwo koncentrowało się tylko na grupowych polisach ochronnych. Ma to pozwolić na zwiększenie tegorocznego przypisu składki o co najmniej 16 proc.

Pod koniec roku ruszy też współpraca obu towarzystw z Raiffeisen Bank Polska. Bank jest jednym z kluczowych akcjonariuszy Uniqi w Austrii.