Reuters: Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNIG) uważa, że gdyby jeszcze w czerwcu resort skarbu wybrał doradcę prywatyzacyjnego dla PGNiG, to wówczas do upublicznienia spółki mogłoby dojść w pierwszym kwartale 2005 roku.
W środę resort skarbu poinformował, że w ogłoszonym przetargu na doradcę prywatyzacyjnego wpłynęły cztery oferty. Złożyły je konsorcja: BRE Corporate Finance z Domem Inwestycyjnym BRE Banku, Credit Suisse First Boston z Domem Maklerskim BZ WBK, PricewatershauseCoopers Polska z ING Securities oraz JP Morgan z Centralnym Domem Maklerskim Pekao.
"Jeżeli umowa z doradcą prywatyzacyjnym zostanie podpisana w czerwcu, prospekt będzie gotowy pod koniec roku, to do upublicznienia spółki mogłoby dojść w pierwszym kwartale przyszłego roku" - powiedział dziennikarzom prezes PGNiG Marek Kossowski.
Według wcześniejszych zapowiedzi rządu prywatyzacja PGNiG miałaby się odbyć jeszcze w tym roku poprzez upublicznienie 34 procent akcji.
"Zaniechanie prywatyzacji spółki grozi jej zapaścią finansową, jeżeli nie wrogim przejęciem, to utratą części rynku, co doprowadziłoby do znacznego obniżenia jej wartości" - dodał Kossowski.
((Autor: Paweł Sobczak; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))