Prezes URT Kazimierz Ferenc nie akceptuje cennika dzierżawy łączy telekomunikacyjnych przedłożonego przez TP SA. Uznał, że jest on sprzeczny z przepisami ustawy Prawo telekomunikacyjne, poinformował URT w komunikacie.
TP SA przedstawiła wspomniany cennik zgodnie z wymogami prawa, które stanowi, że jako dominujący operator musi uczynić to na co najmniej 30 dni przed planowanym terminem wprowadzenia go w życie. Prawo wymaga, aby wprowadzane w cenniku zmiany spółka uzasadniła.
- Uzasadnienie do przedkładanego projektu cennika powinno dotyczyć każdej kwestii, która jest istotna z punktu widzenia zgodności cennika lub jego zmiany z postanowieniami ustawy Prawo telekomunikacyjne. Przedstawione przez TP S.A. uzasadnienie wraz z projektem cennika nie spełnia powyższego wymogu – głosi komunikat URT.
Według URT, przedstawiony przez TP SA dokument informuje jedynie o zamiarze wprowadzenia w życie od 1 maja nowego cennika dzierżawy łączy telekomunikacyjnych oraz o zasadach jego funkcjonowania.
URT twierdzi, że w przedstawionym dokumencie pominięto wszelkie informacje kosztowe uzasadniające planowane zmiany stawek.
- Zmiana cennika musi zawierać analizę kosztową, zawartą w uzasadnieniu do projektu. W przedmiotowej sprawie koszty świadczenia usług ponoszone przez operatora nie zostały przedstawione, co powoduje brak możliwości sprawdzenia poprawności skalkulowania proponowanych cen – twierdzi tymczasem prezes URT Kazimierz Ferenc.
W ocenie URT, brak przedstawienia w uzasadnieniu do cennika analizy kosztowej jest „poważnym naruszeniem ustawy i tym samym daje podstawę do zgłoszenia sprzeciwu przez Prezesa URT”.
MD