Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty Witold Graboś uważa, że stosowane dotychczas przez operatorów sieci GSM procedury blokowania skradzionych aparatów nie są wystarczające. Zalecił przeprowadzenie szerokiej akcji informacyjnej o wszystkich możliwych sposobach zabezpieczania komórek.
Prezes URTiP zwrócił się na początku lipca do operatorów sieci komórkowych o przekazanie informacji o stosowanych przez nich procedurach w przypadku zgłoszenia kradzieży aparatu. Z przedstawionych mu przez operatorów informacji wynika, że w przypadku zgłoszenia kradzieży lub zgubienia aparatu niezwłocznie blokowana jest karta SIM, co nie pozwala na dzwonienie ‘na konto’ pokrzywdzonego. Nie wszyscy blokują jednak numer IMEI, uniemożliwiający korzystanie z telefon za pomocą innej karty SIM. Operatorzy nie informują się także wzajemnie o zgłoszonych skradzionych aparatach.
W czasie zorganizowanego 10 lipca spotkania szefa URTiP z prezesami trzech polskich sieci komórkowych zobowiązali się oni podjąć szerszą akcję informacyjną skierowaną do abonentów.
- W ramach akcji informacyjnej operatorzy prześlą abonentom m.in. instrukcję blokowania aparatu telefonicznego nie tylko poprzez zgłoszenie numeru IMEI po utracie telefonu, ale także za pomocą hasła uprzednio wpisanego przez abonenta – głosi komunikat prasowy URTiP.
MD