Na amerykańskich giełdach nadal utrzymuje się duży popyt, który zniwelował spadki z pierwszych minut notowań. Wyraźnie zyskuje na wartości Dow Jones. Inwestorzy z rynku technologicznego są bardziej wstrzemięźliwi, Nasdaq rośnie o ok. 1 proc. Poprawa wyników to głównie zasługa zmiany atmosfery wokół blue chipów. Znaczny w tym udział ma podczas środowej sesji J.P Morgan.
Akcje banku J.P Morgan drożały w połowie notowań na NYSE ponad 11 proc. Popyt na akcje spółki to skutek wystąpienia jej władz, w którym zaprzeczyły jakoby miała ona jakikolwiek udział w niejasnych transakcjach zbankrutowanego koncernu energetycznego Enron. Zarzuty tej treści pojawiły się we wtorek w amerykańskim Senacie, co spowodowało wyprzedaż udziałów J.P Morgan i Citigroup. Akcje tego ostatniego drożały w połowie sesji o niemal 5 proc. mimo spadku ich ceny w pierwszych minutach notowań.
Pozostałe blue chipy cieszą się równie wysokim popytem. Akcje największego koncernu naftowego świata, Exxon Mobil, drożały w połowie sesji o blisko 7 proc. Analitycy Banc of America wydali im rekomendację ‘zdecydowanie kupuj’ podkreślając ich niską cenę w stosunku do wartości firmy.
O ponad 4 proc. drożały akcje Mercka. Koncern farmaceutyczny podał, że wyda dodatkowe 10 mld USD na skupienie z rynku swoich akcji.
Ponad 5,5 proc. wartości zyskały akcje koncernu chemicznego Dupont. Inwestorzy docenili poprawę kwartalnych wyników spółki, zignorowali zapowiedź ich pogorszenia, autorstwa analityków.
MD