Analitycy oczekiwali wartości rzędu 55,5 pkt. wobec 54,90 pkt miesiąc wcześniej.
Prezentacja tego odczytu była kuriozalna, gdyż dwukrotnie ISM przedstawiał poprawioną wersję komunikatu. Pierwotnie podano, że wskaźnik spadł do 53,2 pkt, a następnie, że wzrósł do 56 pkt.