W ubiegłym roku USA wprowadziły Huawei na tzw. czarną listę, co znacznie utrudniło amerykańskim firmom sprzedaż produktów chińskiemu telekomowi. Niektóre z nich obchodziły jednak zakazy, do czego według Rossa namawiała je chińska spółka, aby móc nadal handlować z Huawei.

- Trwają prace, których wynik będzie znany w niedalekiej przyszłości – powiedział Ross podczas Forum Ekonomicznego w Davos odnosząc się do nowych restrykcji wobec chińskiego telekomu.
Amerykański sekretarz handlu podkreślił, że głównym celem USA nie jest odcięcie Huawei od dostaw z USA, ale ochrona narodowego bezpieczeństwa. Ujawnił, że restrykcje wobec telekomu nie były częścią negocjacji tzw. pierwszej fazy umowy handlowej z Chinami.
- Nie ma także intencji, aby były negocjowane w fazie drugiej – dodał.