VAT można obejść

Krzysztof Kluska
opublikowano: 01-04-2004, 00:00

Nowa ustawa o podatku VAT skomplikuje działanie firm z branży motoryzacyjnej. Wiele z nich już szuka luk w prawie.

Przedstawiciele firm wynajmujących pojazdy wierzą, że w przypadku VAT na samochody niebawem parlament wprowadzi jakąś nowelizację przepisów. Tłumaczą to faktem, że 30-proc. spadek sprzedaży samochodów przyniesie budżetowi państwa większe straty niż wpływy z podatku. Jednocześnie szukają metod obejścia niekorzystnej dla siebie ustawy.

— Nie chodzi o szukanie luk, a o dostosowanie naszych ofert do nowych niewłaściwych przepisów. Musimy coś zrobić, żeby dalej działać — tłumaczą przedstawiciele firm wynajmujących samochody.

Wynajem długoterminowy praktycznie nie został ujęty w nowych przepisach.

— Nie wiemy, jak będziemy kupować samochody, czy będziemy mogli korzystać z pełnych odliczeń. W sumie nie wiemy nic, jak będziemy mogli działać po wejściu w życie nowych przepisów — mówi Cezary Wyszyński, prezes Carolina Fleet Management.

Zdaniem szefów firm wynajmujących auta, może nieco więcej będzie wiadomo w momencie pojawienia się aktów wykonawczych do nowej ustawy. Na razie wszyscy błądzą po omacku, nie wiedząc, co będzie można kupić i jak odliczać podatki. Czy samochód leasingowany można będzie dalej oferować w wynajmie, zachowując odliczenia podatkowe dla klienta.

— Nie można dwa razy wyleasingować tego samego pojazdu. Pozostaje więc tworzenie ofert w oparciu o zakupy samochodów dokonywane częściowo przez klientów. Chodzi o to, żeby klient mógł skorzystać z przysługujących mu odliczeń — twierdzi Cezary Wyszyński.

Trochę kredytu

Pojawiają się już pierwsze pomysły, jak obejść niewygodne przepisy.

— Mamy pomysł, jak sprzedać nasze usługi w nowych realiach podatkowych. Ponieważ wynajem może być mniej opłacalny niż zakup samochodu przez klienta, wspólnie z Toyota Bank Polska tworzymy program tzw. kredytów balonowych. Klient będzie samodzielnie kupował samochód na kredyt w naszym banku. Później, za opłatą, otrzyma od nas opiekę serwisową i pakiet usług związanych z utrzymaniem samochodu. I rata kredytu, i opłata serwisowa są dla klienta kosztami, a w chwili kupna pojazdu odlicza sobie połowę kwoty VAT, ale nie więcej niż 5 tys. zł. Jeżeli np. klient będzie potrzebował samochodu na 3 lata, to przez ten czas będzie spłacał kredyt, jednak później nie ma on obowiązku wykupienia samochodu. My to możemy zrobić, spłacimy pozostałą część kredytu i sprzedamy samochód na rynku wtórnym — mówi Cezary Wyszyński.

Kłopot z paliwami

Kolejny problem, przed którym staną firmy zajmujące się wynajmem aut, to obsługa kart paliwowych.

— Dzisiaj oferujemy klientom tankowanie za pomocą kart paliwowych. Według nowych przepisów, będziemy musieli mieć koncesję na handel paliwami żeby oferować karty. Koncesja jest kosztowna i najzwyczajniej się nie zwróci, a karty paliwowe cieszą się sporą popularnością u naszych klientów jako dodatkowe udogodnienie przy wynajmie samochodu — dodaje Cezary Wyszyński.

Na razie specjaliści od kart flotowych z koncernów paliwowych nie mają żadnych pomysłów, jak wybrnąć z całej sytuacji i umożliwić firmom wynajmującym samochody korzystanie z kart paliwowych.

Okiem praktyka

Powstał kolejny bubel prawny

Ta ustawa dyskryminuje firmy zajmujące się wynajmem długoterminowym. To legislacyjna pomyłka. W świetle nowych przepisów naszym klientom będzie się bardziej opłacało, z uwagi na odliczenia podatkowe, samodzielnie leasingować auto niż je wynajmować. Wynajem stanie się bardzo kosztowny. Na razie trudno podjąć nam jakieś kroki zmierzające do zmiany złych przepisów. Będziemy jednak starali się stworzyć reprezentację firm z branży, która spróbuje coś zrobić w sprawie zmiany zapisów w ustawie o VAT.

Jerzy Kobyliński prezes grupy Futura Prime

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kluska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / VAT można obejść