Veracomp: jest inwestor

Mariusz Zielke
02-03-2000, 00:00

Veracomp: jest inwestor

W czerwcu Veracomp, krakowski dystrybutor systemów informatycznych, liczy na finalizację rozmów z pasywnym inwestorem finansowym. Za dwa lata spółka chce zadebiutować na giełdzie.

W sierpniu 1998 r. firma Veracomp została przekształcona w spółkę akcyjną. Rok później właściciele firmy wystosowali memorandum do potencjalnych inwestorów. Adam Rudowski, wiceprezes Veracompu, zapowiada, że w czerwcu 2000 r. powinna zapaść ostateczna decyzja o wyborze pasywnego partnera finansowego.

— Negocjujemy z kilkoma potencjalnymi partnerami. Transakcja zostanie zamknięta najpóźniej w trzecim kwartale — twierdzi Adam Rudowski.

Ze sprzedaży mniejszościowego pakietu akcji krakowski dystrybutor chce uzyskać „kilkanaście milionów złotych”. Upublicznienie spółki jest planowane na 2002 r.

— Nie zdecydowaliśmy jeszcze, na której giełdzie zadebiutujemy. Prawdopodobnie będzie to jednak GPW — mówi Adam Rudowski.

Veracomp jest jednym z największych dystrybutorów systemów informatycznych na rynku polskim. Roczny wzrost obrotów firmy oscyluje w okolicy 50 proc. Mimo to zdobycie kapitału od firmy finansowej może nie być łatwe. Zdaniem specjalistów, dystrybucja jest coraz mniej atrakcyjnym segmentem rynku IT.

— Nie jesteśmy dystrybutorem PC i peryferii, lecz kompletnych systemów informatycznych. Wzrost znaczenia usług na rynku IT dobrze prognozuje takim firmom, jak nasza — oponuje wiceprezes Veracompu.

Nie zmienia to faktu, że o inwestorze w Veracomp mówi się już od 1998 r. Zdaniem szefostwa firmy, czas jednak działał tylko na korzyść spółki, gdyż jej wartość spółki znacznie wzrosła.

Veracomp chce przeznaczyć kapitał głównie na inwestycje związane z Internetem. Z funkcjonującego od września 1999 r. modułu zamówień biznesowych poprzez sieć korzysta około 5 proc. partnerów. Do końca 2000 r. Veracomp chce rozprowadzać tą drogą 40 proc. produktów. W celu usprawnienia dystrybucji internetowej w kwietniu wdrożony zostanie system CRM (Customer Relationship Management), służący do zarządzania relacjami z klientem.

— Na przeniesienie całości działalności operacyjnej do Internetu trzeba jeszcze poczekać. Na razie traktujemy sieć jako doskonałe wsparcie tradycyjnej sprzedaży — zaznacza Adam Rudowski.

ZYSKI UKRYTE: Veracomp notuje stały przyrost obrotów. Jednak znacznie lepszym wyznacznikiem wartości firmy dystrybucyjnej są zyski. Tych zaś firma nie chce ujawnić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Veracomp: jest inwestor