O kłopotach firma poinformowała na początku września, kiedy zdecydowano o aktualizacji budżetów kontraktów długoterminowych, co od wyniku finansowego brutto grypy za pierwsze półrocze odjęło 88,1 mln zł.
Sprawy od tego momentu nabrały tempa, a niemal codziennie spółka informowała o wnioskach wierzycieli o upadłość spółek zależnych oraz o wypowiadaniu umów kredytowych przez banki.
Finałem jest złożenie wniosku o sanację.
W miesiąc kurs Vistalu spadł o 73 proc.
