Vivendi i WorldCom pociągnęły w dół giełdy Europy

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-07-02 16:00

Wtorkowe notowania na giełdach Starego Kontynentu zdominowała mocna przecena akcji. Spadkom przewodzi francuski koncern medialny Vivendi, który traci 30 proc. Mocno w dół poszła tez wycena spółek technologicznych i banków zaangażowanych finansowo w wycofywany z Nasdaq koncern WorldCom. Francuski indeks CAC 40 spadł o 2,6 proc., niemicku DAX stracił 1,9 proc., a brytyjski FTSE 1,7 proc.

Akcje Vivendi Universal traciły nawet 40 proc. po spekulacjach o zabiegach księgowych jakich miała dopuścić się spółka. Zniżka ta może się okazać największym w historii jednodniowym spadkiem wśród francuskich blue-chipów.

Do spadków Vivendi przyczynił się francuski dziennik Le Monde, który podał, że spółka chciała poprawić swoje dochody w 2001 roku o kwotę 1,5 miliarda euro, księgując zyski z zawiłych transakcji z brytyjską telewizją BSkyB. Oliwy do ognia dodała agencja ratingowa Moody's, obniżając długoterminowy rating firmy do Ba1 z Baa3.

Dzień wcześniej paryska giełda entuzjastycznie przyjęła informację o odejściu Jean-Marie Messiera ze stanowiska prezesa Vivendi. Messier przekształcił Vivendi ze spółki zajmującej się uzdatnianiem wody w największą medialny koncern Europy. Firma jest jednak zadłużona, a rok 2001 zakończyła stratą13,6 mld EUR, najgorszym wynikiem w historii korporacyjnej Europy strat.

Od otwarcia sesji wyprzedaż zdominowała europejski sektor technologiczny. Sektor poszedł śladem Nasdaq, który w poniedziałek spadł o 4 proc.i znalazł się na najniższym poziomie od pięciu lat.

Przecena stała się też udziałem banków, które kredytowały stojący na granicy bankructwa koncern telekomunikacyjny WorldCom. Spółka podała, że 5 lipca jej akcje będą wycofane z giełdy, a amerykańscy wierzyciele orzekli, że WorldCom nie jest w stanie spłacić 4,25 miliarda dolarów długu. Około 4 proc. straciły Deutsche Bank i HypoVereinsbank, a francuski BNP Paribas spadł o 7,2 proc. Przecenę w sektorze bankowym pogłębia tracący 7,3 proc. Credit Suisse, w związku z rozmowami w Zurichu, które maja dotyczyć przyszłości szefa spółki.

Nastroje w sektorze finansowym popsuł dodatkowo Morgan Stanley's obniżając wycenę brytyjskiego Prudential – akcje spółki straciły 6 proc.

PK