Vivendi: kłopoty z siecią
Zysk francuskiego koncernu medialnego i telekomunikacyjnego Vivendi był w drugim kwartale tego roku o ponad 50 proc. wyższy. Najmniej powodów do zadowolenia dał dział internetowy.
Zysk operacyjny koncernu Vivendi powiększony o amortyzację (EBITDA) wzrósł o 53 proc., do 1,369 mld EUR (4,9 mld zł) z 894 mln EUR w analogicznym okresie ubiegłego roku. Natomiast przychody zwiększyły się o 14 proc., do 6,592 mld EUR (24,1 mld zł). Można się było tego spodziewać, bo już w pierwszym kwartale zysk EBITDA był ponad dwukrotnie większy i sięgnął 900 mln EUR (3,3 mld zł), a obroty wzrosły o 9,6 proc.
— Jestem pewien, że ten trend utrzyma się także w drugim kwartale — mówił wówczas Jean-Marie Messier, prezes Vivendi.
Teraz jego wypowiedzi są jeszcze bardziej optymistyczne.
— W pierwszym półroczu zrealizowaliśmy trzy czwarte „agresywnego” planu zwiększenia zysku EBITDA — mówi Jean-Marie Messier.
Vivendi zanotował wzrost prawie w każdym sektorze. Niechlubnym wyjątkiem jest działalność internetowa, na której koncern stracił 39 mln EUR (142,4 mln zł). Na dodatek ten dział prawdopodobnie straci dużego klienta — Peugeota. Do tej pory Vivendi był partnerem Peugeota przy e-projektach. Teraz tę rolę przejmie na siebie Ford. Jak podaje francuski dziennik „Liberation”, o współpracy koncerny poinformują podczas Międzynarodowych Targów Samochodowych (IAA), które odbędą się we wrześniu.