PARYŻ (Reuters) - W pierwszym półroczu strata netto francusko-amerykańskiego koncernu medialnego Vivendi Universal wyniosła 12,3 miliarda euro. Z powodu spadku wartości aktywów grupa odpisze 11 miliardów euro.
Europejska prasa spekulowała ostatnio, że Vivendi może poczynić odpisy mogące sięgać najwyżej 10 miliardów euro.
Przed publikacją danych obrót akcjami spółki został wstrzymany. Przed zawieszeniem notowań spadły one o 0,75 procent do 15,78 euro.
Ubiegły rok Vivendi zamknął największą w historii Francji stratą rzędu 13 miliardów euro z powodu spadku wartości zakupionych aktywów.
Nowy zarząd francusko-amerykańskiego giganta zapowiedział w środę, że planuje sprzedać aktywa o wartości przynajmniej 10 miliardów euro, aby zredukować zadłużenie - konsekwencję ekspansywnej strategii poprzedniego prezesa koncernu - Jean-Marie Messiera.
W środę koncern poinformował, że na dzień 30 czerwca jego zadłużenie wliczając zobowiązania finansowe działu użyteczności publicznej - Vivendi Environnement wyniosło około 35 miliardów euro.
Wśród największych marek Vivendi zamierza pozbyć się amerykańskiego wydawnictwa Houghton Mifflin, za które w czerwcu ubiegłego roku zapłacił 2,2 miliarda dolarów.
Szczegóły planowanej wyprzedaży aktywów prezes i przewodniczący rady nadzorczej, Jean-Rene Fourtou przedstawi 25 września.
Vivendi Universal poinformował również, że nowym dyrektorem operacyjnym grupy, skupiającej między innymi studia filmowe Unversal oraz wytwórnie fonograficzne, został Jean-Bernard Levy. Zastąpi on "prawą rękę" byłego prezesa Jean-Marie Messier - Erica Licoys.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))