W 2011 r. mieszkania będą sprzedawały się szybciej

DI
opublikowano: 03-02-2011, 12:53

Po grudniowym spowolnieniu, kiedy popyt na mieszkania spadł o 15 proc., sytuacja na rynku nieruchomości powoli wraca do normy – uważają analitycy Home Broker.

Zobacz więcej

Wielkośc popytu na mieszkania w 2010 r.

Home Broker cyklicznie sprawdza , ile czasu zajmuje przeciętnie sprzedaż mieszkań. W styczniu czas sprzedaży nieznacznie się skrócił i wynosił mniej niż cztery miesiące.

Będzie szybciej
Dla umów ostatecznych podpisanych w styczniu łączny czas sprzedaży wyniósł 120 dni, czyli około 4 miesiące. W stosunku do grudnia skrócił się on o 2 dni, ale już w stosunku do listopada wydłużył o blisko 20 dni. W ciągu ostatnich 12 miesięcy najkorzystniejszym miesiącem był marzec. W tym miesiącu od wprowadzenia oferty na rynek do sprzedaży upłynęło średnio 87 dni. Najgorszy był przełom 2009 i 2010 r., gdy proces sprzedaży trwał 130-140 dni (4,5 miesiąca). Lepszy był przełom 2010/2011 r., kiedy mieszkania sprzedawały się średnio o pół miesiąca krócej. Doradcy Home Broker przewidują, że w 2011 r. transakcje będą zawierane szybciej. Ponad 70 proc. z nich uważa, że długość procesu sprzedaży powinna trwać maksimum trzy miesiące.

Przedwstępne przyśpieszają

W styczniu od ogłoszenia chęci sprzedaży mieszkania do podpisania umowy przedwstępnej mijało 69 dni, czyli niewiele ponad dwa miesiące. Było to o dwa tygodnie krócej niż w grudniu, miesiąc krócej niż w styczniu 2010 r.  i o dwa dni krócej niż średnio w całym zeszłym roku. Różnicę między długością całego procesu sprzedaży i czasem potrzebnym na zawarcie umowy przedwstępnej można utożsamić z czasem, który kupujący potrzebują na zdobycie finansowania transakcji. Do umów przedwstępnych i finalnych dochodziło w styczniu szybciej, ale skala skrócenia wymaganego czasu była znacznie większa w przypadku umów przedwstępnych.
- Ze wstępnych danych można wnioskować, że czas potrzebny na zdobycie finansowania na zakupu nieruchomości wzrósł w styczniu 2011 r. do 51 dni, przy średniej w 2010 r. na poziomie ponad 41 dni. Za takim wydłużeniem nie przemawia sytuacja na rynku kredytowym, która stopniowo poprawia się od ponad roku. W tym zjawisku można więc upatrywać wpływu przerwy świątecznej. Jeśli bowiem umowa przedwstępna została podpisana przed nią, to bez wątpienia okres świąteczny mógł wydłużyć cały proces przygotowań do ostatecznej umowy – analizuje Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości Home Broker.

Za gotówkę
Długość całego procesu sprzedaży jest także silnie związana z udziałem transakcji gotówkowych w ogólnej ich liczbie. Kupujący, który posiada gotówkę nie musi przechodzić długotrwałego procesu uzyskiwania kredytu. Wstępne dane za styczeń pokazują, że transakcje finansowane bez udziału kredytu stanowiły 22 proc. wszystkich transakcji. To o 9 proc. więcej niż w grudniu i o 3 proc. więcej niż średnio w 2010 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu