W Afryce trzeba się rozpychać

  • Marta Bellon
opublikowano: 20-05-2015, 00:00

Biznes na Czarnym Lądzie się opłaca, ale by rozkwitał, trzeba znieść bariery i przebić konkurencję.

Na kontynent afrykański eksportujemy coraz więcej. W 2013 r. wartość eksportu wzrosła o 30 proc., a w 2014 r. o 14,6 proc. Kraje Afryki zostawiają za sobą bolesną historię i obierają kurs na rozwój. Od dawna korzystają z tego nasi zagraniczni konkurenci. Na wczorajszym polsko-afrykańskim forum eksperci podkreślali, że afrykańskie rynki dają wiele możliwości współpracy polskim przedsiębiorcom. Ale Polacy będą musieli zmierzyć się z konkurencją z tych państw, które w Afryce pojawiły się wcześniej.

Zobacz więcej

Seepsteen/RGB Stock

Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki, wśród branż, które mogłyby rozwinąć współpracę z krajami afrykańskimi wymienił rolno-spożywczą, budowlaną, wydobywczą, energetyczną, elektromaszynową, farmaceutyczną oraz IT. Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, mówił, że polscy przedsiębiorcy szukają współpracy z krajami afrykańskimi w tych dziedzinach, w których mają doświadczenie i czują się pewnie.

— Chodzi o takie branże, jak budownictwo mieszkaniowe, przetwórstwo rolne, organizacja skupu, cały kompleks rolny, wyposażenia dla sił porządkowych czy górnictwo — wskazał Sławomir Majman. Rządzący przyznali, że największym problemem we współpracy z krajami afrykańskim są koszty wejścia na rynek.

— Żeby na nim zaistnieć, trzeba ponieść duże nakłady finansowe. I tutaj widzę rolę państwa, jako takiego elementu obniżającego koszty wejścia na rynki afrykańskie — mówi Andrzej Dycha, wiceminister gospodarki. W jego ocenie Polska i kraje afrykańskie mogą skorzystać na współpracy w zakresie budowy otoczenia prawnego.

— Chcemy, aby polscy przedsiębiorcy mieli mniejsze koszty związane z cłami, ale także z opłatami pozacelnymi, np. z uzyskaniem różnych certyfikatów — dodał Andrzej Dycha.

Deklarował, że jego resort pracuje nad umowami z RPA i Nigerią i rozwiązaniem problemu podwójnej certyfikacji, czyli sytuacji, w której produkty dopuszczone na rynek UE muszą być ponownie certyfikowane przy wprowadzeniu ich na rynki krajów afrykańskich. W Polsko-Afrykańskim Forum Gospodarczym wzięli udział przedstawiciele korpusu dyplomatycznego krajów afrykańskich akredytowanych w Polsce, przedstawiciele rządu, parlamentarzyści, przedstawiciele instytucji rządowych, przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu