Środowa sesja w Tokio skończyła się nieznacznym wzrostem indeksów, wywołanym przez największe spółek japońskiej giełdy. Wzrostom w Tokio przewodziły spółki motoryzacyjne, dzięki Hondzie, która podała dobre prognozy i wyniki kwartalne. Nastroje w sektorze poprawiły nadzieje na wzrost gospodarczy w USA. Honda zyskała 3.9 proc., a Toyota Motor , czwarty producent aut w USA wzrosła o 2,3 proc. Ponad 1,5 proc. wzrosła wycena producenta elektroniki Sony, który liczy na wzrost sprzedaży detalicznej za Oceanem i korzystne relacje jena do dolara.
Jednak kiepskie wyniki i prognozy amerykańskiego Intela doprowadziły do przeceny w sektorze półprzewodnikowym. Ponad 4 proc. spadł Tokyo Electron, drugi na świecie producent sprzętu do wytwarzania półprzewodników.
Wzrosty przeważały też na pozostałych parkietach Dalekiego Wschodu, gdyż dolar umocnił się nie tylko do jena, ale i do koreańskiego wona. W Seulu wzrostom przewodził Hyundai Motor, który 60 proc. produkcji sprzedaje za granicą. Mocno w górę poszła również wycena Kia Motors, drugiego w Korei producenta aut. Prawie 8 proc. wzrósł kurs Samsunga. Drugi światowy producent monitorów zamierza skupić 2,2 proc. własnych akcji.
Wśród tajwańskich spółek największym popytem cieszyły się akcje Compal Electronics. Producent notebooków zyskał prawie 7 proc. po publikacji dobrych wyników związanych z dużym popytem na komputery i telefony.
Duże zwyżki zanotowały tez Taiwan Semiconductor i United Microelectronics, którym nie zaszkodziły pesymistyczne prognozy Intela..
PK