Rocznica 11 września upłynęła bez ataków terrorystycznych, czego obawiali się co bardziej lękliwi inwestorzy. Niestety, amerykańskie parkiety ominęła tym razem „patriotyczna” zwyżka. To prawdopodobnie sprawi, że indeksy na GWP – po czterech kolejnych wzrostach – spotka w czwartek korekta.
Sytuację na giełdach światowych pogorszyła publikacja „beżowej księgi”, która dowiodła coraz słabszej dynamiki wzrostu gospodarczego w USA. Dziś jeszcze większy cios może zadać Alan Greenspan, szef Fedu, przemawiając przed Kongresem.
Z danych makro istotna będzie publikacja liczby nowych bezrobotnych w USA i posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego.
W Warszawie korekta może spotkać papiery, które najwięcej zyskały w tym tygodniu. Wycena KGHM zależy od tego, czy cena miedzi nadal będzie rosnąć w tak szybkim tempie. Część graczy może zacząć realizować zyski z Elektrimu, który przecież nadal nie rozwiązał żadnego ze swoich problemów.
Rynek zareaguje także na plany złożenia przez Apexim wniosku o upadłość. Dwaj kolejni potencjalni bankruci – Mostostal Zabrze i Piasecki – byli wczoraj niezwykle mocni. Czyżby na rynek trafiły jakieś informacje o krokach Banku Handlowego, głównego udziałowcy obu firm? W tym przypadku jakikolwiek – choć spóźniony – ruch banku (z wyjątkiem wniosku o upadłość) może wywołać pokaźne wzrosty kursu obu podmiotów.
ONO