LONDYN (Reuters) - Środowe sesje na giełdach Europy mogą zacząć się bez większych zmian. Chociaż we wtorek amerykański Fed po raz 11 w tym roku obniżył stopy procentowe, to równocześnie znaczne pogorszenie wyników finansowych zapowiedział producent leków Merck.
Merck zaszokował rynek informując, że w przyszłym roku jego zysk nie zmieni się w porównaniu z bieżącym, ponieważ wygasają patenty na kluczowe leki produkowane przez koncern, a tempo wzrostu sprzedaży nowych jest słabe.
Analitycy spodziewali się, że w przyszłym roku zysk spółki wzrośnie o 8,3 procent. Akcje koncernu straciły na wartości ponad dziewięć procent, co odpowiada 14 miliardom dolarów kapitalizacji Mercka. "Producenci leków będą dzisiaj tracić z powodu Mercka" - powiedział Nigel Cobby z Deutsche Banku. "Od pewnego czasu redukowaliśmy ceny docelowe akcji koncernów farmaceutycznych w USA, ponieważ przy tak niskiej inflacji ich leki są za drogie i będą musiały stanieć".
Zniżkować będą również akcje koncernów paliwowych BP i TotalFinaElf, ponieważ ceny ropy nie przestają spadać.
Do godziny 8.55 czasu warszwaskiego futures na Nasdaq 100 wzrosły o 14,5 punktu, a na S&P 500 zyskały 5,0 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))