W Europie spadki, ciążą Munich Re i spółki wydobywcze

opublikowano: 2003-08-26 17:07

W Europie spadki, ciążą Munich Re i spółki wydobywcze LONDYN (Reuters) - We wtorek po południu indeksy europejskie zniżkowały z powodu
spadków wśród spółek z sektora wydobywczego oraz ubezpieczeniowego. Gigant
ubezpieczeniowy Munich Re rozniecił obawy, że może być zmuszony do poszukania nowego
kapitału, zaś amerykańskie dane nie zdołały ostatecznie przekonać inwestorów. Holdingi z sektora wydobywczego zniżkują w reakcji na powtórzenie przez bank
inwestycyjny Morgan Stanley swojego "ostrożnego" nastawiania w odniesieniu do branży. Niemiecki Munich Re, największy na świecie ubezpieczyciel, spadł natomiast z powodu
obaw przed możliwą potrzebą zwiększenia bazy kapitałowej przez spółkę. Do godziny 17.05 indeks FTSE Eurotop spadł o 0,91 procent, zaś DJ Euro Stoxxx
zniżkował o 1,11 procent. Wskaźniki na Starym Kontynencie dodatkowo obciążąją spadki na Wall Street, gdzie
najważniejsze wskaźniki zniżkują od początku sesji. Sytuacji w USA nie polepszyły
publikowane dzisiaj dane makroekonomiczne, choć okazały się lepsze od oczekiwań. Sprzedaż nowych domów w USA spadła w lipcu o 2,9 procent, ale wciąż była większa niż
przewidywał rynek. Również publikowany we wtorek indeks zaufania konsumentów za sierpień
okazał się wyższy niż prognozował rynek. Instytut Conference Board podał, że w sierpniu wskaźnik zaufania amerykańskich
konsumentów wzrósł do 81,3 punktu z 77 punktów po rewizji w lipcu. Analitycy
prognozowali, że wskaźnik wzrośnie do 80,0 punktu z 76,6 punktu w lipcu przed rewizją. Europejskie indeksy ograniczyły zniżki na krótko w reakcji na publikację danych o
zaufaniu konsumentów. Po krótkim czasie przeważyły jednak tendencje spadkowe. Zdaniem analityków, inwestorzy wciąż nie wyzbyli się w pełni sceptycyzmu co do
ożywienia w największej gospodarce świata. Cieniem na danych Conference Board kładzie się
wykazane w badaniach instytutu zniechęcenie Amerykanów związane m.in. z trudnościami w
poszukiwaniach pracy. Respondenci byli jednak nieznacznie bardziej optymistyczni co do krótkoterminowej
przyszłości na rynku pracy. Spadki w Europie ograniczają wcześniejsze dane z USA i Niemiec. Amerykański
Departament Handlu podał we wtorek, że zamówienia na dobra trwałe w USA wzrosły lipcu o
1,0 procent, wobec wzrostu o 2,6 procent po korekcie w czerwcu. Analitycy prognozowali
0,9-procentowy wzrost zamówień. Niemiecki instytut Ifo podał natomiast, że jego indeks obrazujący nastroje wśród
przedsiębiorców wzrósł w sierpniu po raz czwarty z rzędu do 90,8 punktu z 89,3 punktu w
lipcu. Wynik jest lepszy niż oczekiwali analitycy i wzmaga nadzieje na ożywienie
gospodarcze w Niemczech. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; RM: [email protected]; Reuters
Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))