Władze portu obsługującego krótkodystansowe połączenia do europejskich miast zapewniły, że awaria ekranów i konieczność zastąpienia ich tablicami nie spowodowały opóźnień lotów. Przyznały jednak, że grupa pasażerów nie dostała się na własne loty.

- Gatwick chciałby przeprosić wszystkich pasażerów i spodziewa się, że Vodafone rozwiąże problemy tak szybko jak się da – głosi oświadczenie wydane przez władze portu.