Od dnia wybuchu 20 marca wojny w Iraku zginęło w sumie 126 żołnierzy amerykańskich – poinformowali w czwartek przedstawiciele Pentagonu. W walce, w atakach samobójczych oraz w wyniku tzw. "przyjacielskiego ognia", czyli strzałów oddanych pomyłkowo w stronę własnych oddziałów, zginęło 109 żołnierzy. Pozostałych 17 wojskowych poniosło śmierć w wypadkach. 495 żołnierzy amerykańskich odniosło rany w walce, dalszych 59 zostało rannych w wypadkach.
Trzech żołnierzy uznawanych jest nadal za "zaginionych", czyli nie można ustalić, czy zginęli, czy są wciąż więzieni.
DA