PRAGA (Reuters) - Większość obywateli państw starających się o wejście do Unii Europejskiej wciąż popiera proces integracji, ale przedłużające się negocjacje z Brukselą powodują spadek tego poparcia, wynika z sondażu opublikowanego w środę.
Sondaż przygotował prywatny instytut badania opinii społecznej TNS Factum. Według jego danych poparcie dla wejścia do UE wyraża 55,7 procent ankietowanych, podczas gdy rok temu odsetek ten wynosił 62,9 procent.
Największe poparcie dla integracji z UE wyrażają Bułgarzy. Wejścia do Unii chce siedmiu na 10 Bułgarów. Po przeciwnej stronie znajduje się Estonia, gdzie integracja cieszy poparciem czterech na dziesięciu obywateli.
Po Bułgarach największy entuzjazm dla rozszerzenia UE wykazują Słowacy i Słoweńcy. W Polsce natomiast poparcie dla integracji spadło do 49,6 z 61,6 procent rok temu.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że stopień poparcia dla integracji nie zależy od czasu, w którym poszczególne kraje zostaną prawdopodobnie przyjęte do UE. Słowenia wejdzie do Unii zapewne w 2004 roku w pierwszej grupie państw, w której raczej nie znajdzie się Bułgaria.
TNS zbadał także stosunek obywateli państw kandydackich to perspektywy pracy w krajach Unii. Bogate państwa europejskie, przede wszystkim Austria i Niemcy obawiają się, że po rozszerzeniu ich rynek pracy zostanie zdestabilizowany przez napływ taniej siły roboczej ze wschodu.
Z sondażu wynika między innymi, że zainteresowanie pracą w krajach UE po wstąpieniu do tego bloku wyraża 48,8 procent Słoweńców.
Jednak według autorów sondażu szczegółowe badania pokazują, że spośród wyrażających zainteresowanie wyjazdem tylko 10 procent traktuje tę opcję naprawdę poważnie.
Sondaż przeprowadzono w 10 państwach środkoweuropejskich które ropzoczęły negocjacje oraz w Turcji. Badania nie objęły dwóch kandydatów z basenu Morza Śródziemnego - Cypru i Malty.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))