W Polsce brakuje e-prawa
Prawnicy twierdzą, że brak przepisów dotyczących Internetu zagraża prawom autorów publikujących swe dzieła w sieci. Postulują utworzenie stosownego kodeksu lub wprowadzenie blokad dostępu do stron www.
Stowarzyszenie Innowacji i Licencji, Internet Society Poland oraz Uniwersytecki Ośrodek Transferu i Technologii UW zorganizowały konferencję na temat „E-prawo: możliwości i ograniczenia”. Wskazano na istotne problemy wynikające z braku regulacji prawnych chroniących wartości intelektualne w Internecie. Obecnie autorzy publikujący w sieci nie mają możliwości skutecznego dochodzenia swoich roszczeń w wyniku naruszenia ich praw autorskich.
— Funkcjonujące obecnie w Polsce przepisy dotyczące prawa autorskiego, znaków towarowych czy ochrony danych osobowych nie chronią skutecznie praw osób publikujących dzieła w Internecie — mówi Maciej Balcerzak, prawnik z firmy prawniczej D. Janczak i Wspólnicy.
Informuje, że dzieła polskich twórców najbardziej są zagrożone, gdy naruszenia praw autorskich dopuści się podmiot zagraniczny.
— W takim przypadku prawo międzynarodowe jest bezradne, ponieważ przepisy różnych krajów dotyczące Internetu są odmienne — mówi Maciej Balcerzak.
Jego zdaniem, należałoby utworzyć kodeks przepisów obejmujący główne zasady dotyczące sieci.
— Przedsiębiorcy coraz częściej wykorzystują Internet do prowadzenia działalności gospodarczej. Dlatego, aby zapewnić bezpieczeństwo tej działalności, należy stworzyć odrębne prawo — dodaje Maciej Balcerzak.
Słychać jednak głosy, że nie jest możliwe uregulowanie w jednym akcie prawnym tak szerokiej materii, jaką są przepisy dotyczące Internetu. Alternatywnym sposobem ochrony może być zastosowanie ograniczeń dostępu do stron www w postaci blokad.