Na amerykańskich rynkach akcji wciąż dominują niewielkie zmiany kursów choć końcówka podziedziałkowej sesji przyniosła lekkie ożywienie popytu. Na zamknięciu Dow Jones i S&P500 rosły o 0,5 proc. Nasdaq zyskał 0,6 proc.
Największe zainteresowanie budzą akcje spółek, które uczestniczą w transakcjach fuzji i przejęć. Pasywna postawa inwestorów wynika z oczekiwania na posiedzenie Fed, które rozpocznie się w środę i zakończy w czwartek, i uzasadnienie spodziewanej podwyżki stóp procentowych. Rosną rentowności obligacji skarbowych. W przypadku 10-letnich jest najwyższa od maja 2002 roku.
Wśród blue chipów z indeksu Dow Jones najmocniej drożały akcje Pfizera, który sprzedał za ponad 16 mld USD odział produkujący parafarmaceutyki spółce Johnson & Johnson. Akcje tej ostatniej wyraźnie staniały. Staniały także papiery Phelps Dodge, który przejmuje dwie kopalnie niklu w Kanadzie, co będzie kosztowało go 40 mld USD. Dzięki transakcji powstanie największy koncern wydobywczy w Ameryce Północnej. Wzrost kursu ropy do najwyższego poziomu od dwóch tygodni zwiększył popyt na akcje spółek branży naftowej, m.in. Exxon Mobil. Większa niż oczekiwano sprzedaż nowych domów w maju zwiększyła zainteresowanie akcjami spółek budowlanych. W górę poszły kursy największych w branży, m.in. Toll Brothers i KB Home.