W weekend będzie znane nazwisko prezesa PERN "Przyjaźń"

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-02-10 17:35

W sobotę lub niedzielę będzie znane nazwisko prezesa Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) "Przyjaźń" - dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do rządu.

W sobotę lub niedzielę będzie znane nazwisko prezesa Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) "Przyjaźń" - dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do rządu.

Tydzień temu rada nadzorcza PERN "Przyjaźń" dopuściła do dalszego postępowania kwalifikacyjnego 5 kandydatów na stanowisko prezesa oraz 7 na stanowisko członka zarządu-dyrektora ds. technicznych spółki.

W sumie na stanowisko prezesa wpłynęło 8, a na stanowisko członka zarządu-dyrektora ds. technicznych 9 ofert. Spośród tych zgłoszeń, 3 na stanowisko prezesa oraz 2 na członka zarządu, nie spełniały kryteriów formalnych wskazanych w ogłoszeniu o konkursie i w efekcie zostały odrzucone.

Rada nadzorcza PERN ogłosiła rozpoczęcie postępowań kwalifikacyjnych na stanowiska prezesa oraz członka zarządu-dyrektora ds. technicznych spółki 11 stycznia.

Dotychczasowy szef PERN, Wojciech Tabiś, który zajmował to stanowisko od połowy października 2004 roku, został 7 stycznia jednogłośnie odwołany przez radę nadzorczą spółki. Jego obowiązki czasowo powierzono członkowi zarządu, dyrektorowi ds. eksploatacji systemów Andrzejowi Żelechowskiemu.

Odwołanie Tabisia nastąpiło po kilku zmianach w radzie nadzorczej PERN, w tym przeprowadzonych na wniosek ministra Skarbu Państwa, przy poparciu ministra gospodarki.

Tabiś, wcześniej dyrektor departamentu bezpieczeństwa energetycznego w Ministerstwie Gospodarki i Pracy, zastąpił na stanowisku szefa PERN Stanisława Jakubowskiego, byłego prezydenta Płocka z koalicji SLD-UP, którego rada nadzorcza spółki zawiesiła w obowiązkach pod koniec czerwca 2004 roku, a następnie nie przedłużyła z nim kontraktu i rozpisała ponowny konkurs na szefa przedsiębiorstwa. Nieoficjalnie powodem takich decyzji była sprawa budowy tzw. trzeciej nitki odcinka wschodniego rurociągu "Przyjaźń" z Adamowa pod granicą z Białorusią do Płocka, wartości około 800 mln zł - prasa donosiła wtedy o rzekomych nieprawidłowościach przy wyborze konsorcjum Prochem-Megagaz jako wykonawców tej inwestycji.

W sierpniu 2005 roku na wniosek Tabisia rada nadzorcza PERN zawiesiła, a po kilku tygodniach odwołała ze stanowiska dyrektora ds. technicznych Grzegorza L. Jako powód podano wtedy niezadowalający nadzór nad pracami inwestycyjnymi i modernizacyjnymi, a przede wszystkim opóźnienia w realizacji kluczowych dla przedsiębiorstwa inwestycji. W tym samym mniej więcej czasie zarząd PERN złożył doniesienie o podejrzeniu działania na szkodę spółki przez część pracowników pionu inwestycji. Zawiadomienie zostało dołączone do prowadzonego już wcześniej przez płocką Prokuraturę Okręgową postępowania w sprawie przetargu i umowy między PERN a Prochem-Megagaz na budowę tzw. trzeciej nitki.

Na początku listopada 2005 roku PERN wypowiedział konsorcjum Prochem-Megagaz umowę na realizację tzw. trzeciej nitki. Jak wyjaśniła wówczas spółka w komunikacie, powodem było nienależyte wykonywanie zapisów kontraktu przez Prochem-Megagaz. PERN podał wtedy, iż kontynuowanie umowy z Prochem-Megagaz w żaden sposób nie gwarantowało zachowania jakichkolwiek przyjętych przez strony terminów realizacji budowy rurociągu, a przede wszystkim nie zapewniało utrzymania określonego poziomu kosztów.

W grudniu 2005 przeciwko Grzegorzowi L. płocka Prokuratura Okręgowa skierowała do sądu akt oskarżenia, w którym zarzuciła mu działanie na szkodę spółki, za co grozi do 5 lat więzienia. Zarzut dotyczy pokwitowania odbioru rur służących do układania tzw. trzeciej nitki magistrali "Przyjaźń", co naraziło PERN na koszty związane m.in. z ich składowaniem i dozorowaniem. Samo śledztwo, dotyczące podejrzenia wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w mieniu PERN w związku z przetargiem i zawarciem umowy z konsorcjum Prochem-Megagaz na budowę tzw. trzeciej nitki odcinka wschodniego rurociągu "Przyjaźń", płocka Prokuratura Okręgowa umorzyła ze względu na brak w procedurze przetargowej i kontrakcie znamion czynu zabronionego.

PERN "Przyjaźń" jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Tłoczy ropę naftową z Rosji do rafinerii polskich - PKN Orlen i Grupy Lotos oraz do rafinerii niemieckich - PCK Schwedt i Mider Spergau, a także paliwa do baz magazynowych na terenie kraju. Przesyła również surowiec tranzytem do gdańskiego Naftoportu, w którym od kwietnia 2005 roku posiada większościowy pakiet udziałów.