Wahania na rynku kredytów dla firm

ANB
opublikowano: 2011-11-21 00:00

W 2010 r. niespełna 10 proc. małych i średnich firm finansowało swoje inwestycje za pomocą kredytu bankowego. To mniej niż rok wcześniej.

Będzie popyt. Najwięcej, bo aż jedną czwartą wszystkich maszyn, wyleasingowano w budownictwie, gdzie wartość inwestycji wyniosła ponad 1,8 mld zł i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych miesiącach wzrost miał zostać zahamowany. Na wysokim poziomie utrzymuje się też popyt na sprzęt i maszyny rolnicze — mówi Tomasz Sęba, dyrektor sprzedaży spółek leasingowych BZ WBK.

W pierwszej połowie 2010 r. co piąta firma z sektora MŚP złożyła wniosek o kredyt inwestycyjny lub obrotowy — podaje raport Ministerstwa Gospodarki „Przedsiębiorczość w Polsce”. Wynika z niego, że wzrosło zainteresowanie kredytowaniem działalności gospodarczej. W drugiej połowie 2010 r. o pożyczkę bankową starało się już 28 proc. przedsiębiorstw. Wskaźnik pozytywnie rozpatrzonych kredytów osiągnął 50 proc.

Zwiększyły się szanse uzyskania finansowania przez małe i średnie przedsiębiorstwa (odpowiednio o 30 pkt proc. do 80 proc. i o 7 pkt proc. do 69 proc.). W gorszej sytuacji były mikroprzedsiębiorstwa — w ich przypadku nastąpił spadek o 9 pkt proc. do 34 proc. Odmowa przyznania kredytu wiązała się przede wszystkim z brakiem zdolności kredytowej (50 proc.).

Natomiast co piąte małe lub średnie przedsiębiorstwo nie miało wymaganych zabezpieczeń. Z raportu Ministerstwa Gospodarki wynika również, że w 2010 r. wzrosła wartość kredytów udzielanych większym przedsiębiorstwom — w przypadku kredytów na inwestycje o 2 proc., a pozostałych kredytów i pożyczek o 7,4 proc. rok do roku. Ponad pięcioprocentowy spadek dotyczył wartości kredytów na nieruchomości.

Struktura kredytów dla większych firm w 2010 r.

30

proc. firm — kredyty na inwestycje

22

proc. firm — kredyty na nieruchomości

3

proc. firm — pozostałe kredyty i pożyczki

Źródło: Raport „Przedsiębiorczość w Polsce”.