Do 2017 r., mimo obserwowanego schłodzenia w chińskiej gospodarce, zamierza o przynajmniej 1/3 zwiększyć liczbę swoich sklepów. Taką deklarację złożył inwestorom Doug McMillon, dyrektor generalny koncernu.
Naszym celem jest stać się integralną częścią chińskiej gospodarki. Państwo Środka jest naszym priorytetem – wyjaśnia szef amerykańskiej spółki.
Plany rozwojowe zakładają również zamknięcie części mniej rentownych placówek i zwiększenie inwestycji w szybko rozwijającym się segmencie rynku spożywczego online za pośrednictwem platformy Yihaodian.com.
Skalę wzrostu unaocznia choćby fakt, że o ile jeszcze w 2011 r. na wspomnianej platformie oferowanych było zaledwie 18 tys. produktów, w ubiegłym roku było to już ponad 8 mln.
Wal-Mart zapowiada, że w ciągu kolejnych dwóch lat otworzy przynajmniej 115 supermarketów m.in. w Szanghaju, Shenzhen i Wuhan, tworząc w ten sposób około 30 tys. miejsc pracy. Na koniec stycznia 2015 r. koncern dysponował w Państwie Środka 411 placówkami. Firma chce przeznaczyć także ponad 370 mln juanów (60 mln USD) na przebudowę ponad 50 sklepów w tym roku.
Zgodnie z zeszłoroczną zapowiedzią, Wal-Mart ma też przeznaczyć 300 mln juanów na inwestycje w zarządzanie bezpieczeństwem produktów żywnościowych.
W pierwszym kwartale roku obrachunkowego zakończonym 31 stycznia firma odnotowała w Chinach 0,7-proc. spadek sprzedaży netto, podczas gdy w sklepach działających na rynku od przynajmniej 13 miesięcy dynamika spadku wyniosła 2,3 proc.