Po dwudziestu minutach handlu wszystkie główne indeksy zyskują około 0,1 proc.
Inwestorzy liczą, że ceny aktywów będą rosnąć dzięki coraz bardziej prawdopodobnej interwencji Fed w obronie wątłego ożywienia w gospodarce amerykańskiej.
- Jasne deklaracje Fedu, że władze federalne wesprą koniunkturę wyznacza twarde dno dla rynku akcji. Słabszy dolar wspiera surowce i skorzystają na nim również wyceny akcji – powiedział Oliver Pursche, współzarządzający GMG Defensive Beta Fund.
Z kolei zdaniem Davida Bianco, stratega BofA Merrill Lynch wzrostom cen akcji sprzyjać będą solidne wyniki spółek za trzeci kwartał. Sezon wyników w zeszły czwartek rozpoczęła Alcoa.
Blisko 2 proc. rośnie kurs Monsanto. Zajmująca się tworzeniem genetycznie modyfikowanego ziarna spółka korzysta na hossie na rynkach płodów rolnych. Na rynku terminowym w Chicago wyraźnie rosły ceny soi i kukurydzy. Amerykański Departament Rolnictwa opublikował prognozy spadku globalnej produkcji ziarna.
Na tle rynku błyszczy również Chesapeake. Drugi co do wielkości producent gazu ziemnego w USA zyskuje ponad 6 proc. po tym, jak doszedł do porozumienia z chińskim Cnooc w sprawie sprzedaży pakietu 1/3 akcji pola wydobywczego w Eagle Ford. To największa do tej pory chińska inwestycja w aktywa energetyczne w USA.