Dow Jones zniżkował o 0,20 proc. do 52 552,97 pkt, S&P 500 o 0,51 proc. do 7533,77 pkt, zaś Nasdaq Composite o 1,47 proc. do 25 881,95 pkt.
Zwyżkowały 22 z 30 spółek z indeksu Dow Jones. Na czele wzrostów znalazł się Nike (+4,16 proc.), zaś na przeciwnym biegunie Goldman Sachs (-4,89 proc.). Sesji do udanych nie może zaliczyć także właściciel Google'a, spółka Alphabet (-4,44 proc.). To efekt doniesień o opóźnieniu premiery najnowszej wersji modelu AI Gemini 3,5 Pro.
Wzrosło 8 z 11 głównych sektorów S&P 500. Najlepiej radzili sobie producenci podstawowych dóbr konsumenckich (+2,90 proc.), zaś najgorzej usługi komunikacyjne (-2,84 proc.).
Inwestorzy zastanawiali się w czwartek, czy akcje producentów chipów i spółek tworzących modele AI nie zyskały zbyt wysokiej wyceny w obliczu niepewności co do momentu, w którym gigantyczne inwestycje zaczną się zwracać. Taniały akcje takich firm jak AMD (-5,33 proc.), Intel (-5,76 proc.), Micron Technology (-5,65 proc.), Nvidia (-2,40 proc.) i Sandisk (-12,63 proc.).
Ponad 87 proc. spośród 40 spółek z indeksu S&P 500, które już opublikowały kwartalne raporty, zadeklarowało wyniki lepsze od oczekiwań. Szacunki przebiły m.in. największe amerykańskie banki.
Najnowsze dane ekonomiczne nadal wskazują na względnie dobrą kondycję amerykańskiego rynku pracy. Liczba składanych po raz pierwszy wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu kończącym się 11 lipca wyniosła po uwzględnieniu czynników sezonowych 208 000. Analitycy oczekiwali, że będzie to 216 tys.
Zgodna z szacunkami okazała się czerwcowa sprzedaż detaliczna - zwiększyła się o 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym. W maju był to wzrost o 1 proc. miesiąc do miesiąca.
Kontrakty na ropę WTI z dostawą w sierpniu staniały o 0,70 proc. do 79,06 USD za baryłkę, zaś wrześniowe kontrakty na ropę Brent o 0,71 proc. do 84,35 USD za baryłkę. Cena spot złota spadła o 2,1 proc. do 3976,31 USD za uncję, a rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrosła o jeden punkt bazowy do 4,56 proc.
