Przed półmetkiem handlu na giełdzie nowojorskiej główny indeks pogłębia korektę. S&P500, podobnie jak Dow Jones, traci po dwóch i pół godziny od otwarcia 0,7 proc., a Nasdaq utrzymuje się na 0,9-procetowym minusie. Kluczowym wydarzeniem dnia będzie komunikat po kończącym się dzisiaj posiedzeniu Fedu. Wobec serii słabych danych z gospodarki amerykańskiej inwestorzy przesunęli oczekiwania podwyżki stóp z czerwca na wrzesień. Taki termin wskazało aż 73 proc. ankietowanych przez Bloomberga ekonomistów. Amerykański wzrost gospodarczy spowolnił w pierwszym kwartale do zaledwie 0,2 proc., wynika z najnowszych danych rządowych. Jeszcze w poprzednich trzech miesiącach wzrost sięgał 2,2 proc.
- Mogłoby się wydawać, że to duże rozczarowanie. W tych danych jest jednak podwójne dno. Wykluczają one podwyżkę stóp procentowych w czerwcu – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Phil Orlando, główny strateg rynku akcji w towarzystwie Federated Investors.
Korekta mocno pogłębiła się na giełdach europejskich. Frankfurcki DAX runął o 3,2 proc., sięgając najniższego poziomu od dwóch miesięcy. Paryski CAC40 spadł o 2,6 proc., a na tym tle stosunkowo mało dotkliwa wydawała się zniżka warszawskiego WIGu (-0,8 proc.).
