Wall Street poszła mocno w górę

WST
opublikowano: 2009-05-26 22:07

Po przedłużonej weekendowej przerwie amerykańskie giełdy powróciły do gry. Come back wypadł nadspodziewanie okazale, chociaż pierwsze pół godziny sesji nie zapowiadało tak spektakularnego obrotu sprawy.

Opublikowane przed otwarciem handlu na rynku kasowym dane z rynku nieruchomości kolejny raz okazały się mocno pesymistyczne. W pierwszym kwartale ceny domów spadły o 19,1 proc. i znalazły się na poziomie z końca 2002 r. To najwyższa ujemna dynamika w historii. Od szczytu z II kwartału 2006 r. dzieli je już ponad 32 proc. W samym marcu dynamika wyhamowała i wyniosła 18,7 proc. r/r dla 20 obszarów metropolitarnych. W efekcie, początek dnia upłynął indeksom pod kreską.

Pomoc nadeszła ze strony konsumentów. Ich optymizm w maju wzrósł nieoczekiwania aż do 54,9 pkt. To wynik znacznie lepszy od prognozowanego przez analityków, liczących - co prawda na wzrost – ale jedynie do poziomu 42,0 pkt. I jak można mówić o inwestowaniu i analizie opartych na logice, kiedy niewiele znaczący wskaźnik (obarczony z uwagi na metodologię sporo dozą zafałszowania) doprowadza do takiej euforii.

Publikacja tego wskaźnika z miejsca zmieniła dominującą w pierwszej półgodzinie handlu tendencję ze spadkowej na wzrostową.

Nieco lepsze wieści dla akcjonariuszy miał General Motors. Kanadyjska Unia Pracowników po blisko miesiącu od osiągnięcia porozumienia z Chryslerem, wczoraj ratyfikowała podobną umowę dotyczącą obniżki kosztów pracy z GM. Działania mają zabezpieczyć miejsca pracy przed bardzo prawdopodobnym ogłoszeniem bankructwa GM 1 czerwca.

Wzięciem cieszyły się papiery Home Depot i kilku innych detalistów. Ich notowania wsparł wspomniany wcześniej wskaźnik nastrojów konsumentów.

Powody do zadowolenia mieli też posiadacze akcji Apple. Twórca kultowych iPoda i iPhonea otrzymał podwyższoną ocenę inwestycyjną od analityków Morgan Stanley. Uzasadnili to oczekiwanymi wyższymi od prognoz specjalistów zyskami spółki w kolejnych dwóch latach.

Analitycy tego samego banku stali również za spektakularną aprecjacją notowań Zionics Bancorporation. Akcje pożyczkodawcy z Salt-Lake City otrzymały rekomendację „przeważaj” wobec ”zgodnie z rynkiem” poprzednio.