Na 2 godziny przed otwarciem kontrakty na główne indeksy spadały od 0,01 proc. do 0,2 proc.
Inwestorzy obserwują rynek, ale większość z nich nadal pesymistycznie postrzega perspektywy rynku – komentował Andreas Lipkow, trader frankfurckiego MWB. Jego zdaniem rynek osiągnie nowe szczyty pod koniec roku, a sprzyjać temu będzie ustępowanie obaw przed podwójnym dnem recesji w USA.
Na zaplanowanym na 10 sierpnia posiedzeniu członkowie Rezerwy Federalnej zapewne nie zdecydują się na podjęcie dalszych działań stymulacyjnych. Wczoraj szef Fed, Ben Bernanke stwierdził, że wydatki konsumenckie powinny zacząć rosnąć, a ożywienie gospodarcze powinno postępować w „umiarkowanym” tempie.
NYSE Euronext, czołowy operator giełd na świecie tracił w handlu w Paryżu blisko 1 proc., mimo że zysk netto przekroczył oczekiwania analityków. Lepiej wiodło się natomiast Genzyme, które we Frankfurcie zyskiwało 1,5 proc. Francuskie Sanofi-Aventis złożyło ofertę przejęcia biotechnologicznej spółki.
Na 321 spółek z indeksu S&P 500, które dotychczas pochwaliły się
wynikami, ¾ przebiło prognozy analityków dotyczące zysku netto. Spośród firm,
które dzisiaj podadzą wyniki inwestorzy będą się bacznie przyglądać Dow
Chemical, światowemu wiceliderowi branży chemicznej, Pfizerowi, największemu
producentowi leków na świecie oraz potentatowi branży FMCG, Procter &
Gamble.