Po jednosesyjnej przerwie w czwartek akcje notowane na giełdzie nowojorskiej ponownie drożeją. Po dwóch godzinach handlu S&P500 rośnie o 0,6 proc., Dow Jones zyskuje 0,2 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,9 proc. nad kreską. Tym samym główny wskaźnik znalazł się na niespełna 0,5 proc. od historycznego rekordu z maja. Mimo protestów w Atenach i rozłamu z rządzącej Syrizie parlament Grecji przyjął wymagane przez wierzycieli reformy.
- Wygląda na to, że inwestorom podoba się rozwiązanie greckiego problemu. Odtąd najważniejsza będzie Rezerwa Federalna, około września może dojść do podwyżki stóp procentowych i rynek zdaje sobie z tego sprawę. Powinny temu jednak towarzyszyć kolejne dobre wiadomości z gospodarki – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Ron Anari, dyrektor w biurze maklerskim ICAP.
Wyraźne zwyżki notowano w Europie. Frankfurcki DAX zyskał 1,6 proc., a paryski CAC40 poszedł do góry o 1,5 proc. Oba indeksy znalazły się najwyżej od maja. Warszawski WIG zyskał tymczasem 1,6 proc. Za oceanem w centrum uwagi pozostaje sezon wyników kwartalnych. O 1,5 proc. zniżkują notowania Goldman Sachs, po tym jak bank podał, że w zakończonym kwartale zyski spadły. O prawie 4 proc. drożeją jednak papiery eBay’a. Sprzedaż w poprzednich trzech miesiącach okazała się wyższa od oczekiwań, a emitent porozumiał się z sprawie sprzedaży swojej spółki zależnej EBay Enterprise.
