Spółki z sektora energetycznego spadały po wcześniejszych wzrostach, na które wspięły się dzięki wzrostom cen ropy.
- Rynek ciągle jest blisko historycznych wyży i nie mamy odpowiedzi na pewne ważne pytania, czy to w przypadku Grecji, Ukrainy, cen ropy czy też tego kiedy stopy pójdą do góry. Może dlatego ludzie nie są tak bardzo entuzjastyczni – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Matt Maley, strateg giełdowy z Miller Tabak & Co LLC in Newton.
Na finiszu sesji indeks DJ IA spadał o 0,34 proc., wskaźnik tracił S&P500 0,36 proc. indeks rynku technologicznego Nasdaq spadał o 0,44 proc..
