Pretekstem do korekty były nieco niższe od prognoz wydatki amerykańskich konsumentów. W czerwcu pozostały one bez zmian w stosunku do maja, podczas gdy oczekiwano minimalnego drgnięcia w górę. Po otwarciu na rynek spłynie następna partia danych makro. Oczekuje się, że zamówienia w przemyśle spadły w czerwcu o 0,3 proc., a liczba podpisanych w czerwcu umów kupna domów na rynku wtórnym wzrosła w czerwcu o 0,6 proc. po tym, jak w maju runęła w dół aż o 30 proc.
Oczekiwań nie spełniły także kwartalne wyniki Dow Chemical oraz Procter & Gamble. Pierwsza ze spółek zniżkuje o blisko 5 proc., a druga o niecałe 4 proc. Wynik spółek na poziomie netto był niższy od prognoz o odpowiednio 6 proc. i 3 proc. Jeszcze dziś „cyferki” poda gigant farmaceutyczny Pfizer.
Tymczasem, jak wynika z wypowiedzi członków Rezerwy Federalnej, na zaplanowanym na 10 sierpnia posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku zapewne nie zapadną decyzje o podjęciu nowych działań stymulacyjnych. Wczoraj szef Fed, Ben Bernanke stwierdził, że wydatki konsumenckie powinny zacząć rosnąć, a ożywienie gospodarcze powinno postępować w „umiarkowanym” tempie.