Wall Street wciąż czeka na mocny sygnał

Marek Druś
opublikowano: 2007-09-26 00:00

Sesje w USA zakończyły się minimalnymi zmianami indeksów Dow Jones i S&P500. Inwestorzy czekają na mocny impuls, który ożywi handel. Nie były nim opublikowane we wtorek dane z rynku nieruchomości. Spadek sprzedaży domów na rynku wtórnym i ich cen nikogo nie zaskoczyły. Nie wywołał reakcji także spadek wskaźnika zaufania konsumentów.

Według analityków, rynkami mogą ruszyć dane o dochodach i wydatkach Amerykanów, a także wskaźnik inflacji cen konsumpcji (PCE). Ale to dopiero w piątek. Wciąż największy wpływ na decyzje inwestorów mają wiadomości przekazywane przez spółki. We wtorek pozbywali się oni akcji dyskontu Target i dystrybutora artykułów budowlano-montażowych Lowe’s. Obie spółki obniżyły prognozy. Staniał Lennar. Lider rynku budowlanego zanotował rekordową stratę kwartalną. Rynek ukarał go przeceną do poziomu sprzed czterech lat. Nastroje wokół branży dodatkowo popsuł UBS, prognozując, że koniunktura w budownictwie nie poprawi się do 2009 r.

Marek Druś