Wall Street wciąż w uścisku niedźwiedzia

MD
opublikowano: 2008-11-18 13:23

Nastroje amerykańskich inwestorów wciąż są złe. Kontrakty na indeksy giełd w USA zapowiadają spadki na otwarciu.

Około 13.00 czasu polskiego kontrakt na Dow Jones spadał o 1,4 proc. Kontrakt na S&P500 tracił 1,7 proc., tyle samo co kontrakt na Nasdaq.

Inwestorzy nie lubią niepewności, a obecnie nie da się przewidzieć, czy Kongres zdecyduje się uratować przed bankructwem największych amerykańskich producentów aut. We wtorek szefowie General Motors, Forda i Chryslera, a także szef związku United Auto Workers mają wystąpić przed Bankową Komisją Senatu. Jeszcze ważniejszym wystąpieniem będzie zeznanie, jakie przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów złożą szef Fed  Fed Ben Bernanke i kierujący Departamentem Stanu Henry Paulson.

Przed sesją pojawią się nowe dane makro. O 14.30 czasu polskiego opublikowany zostanie wskaźnik cen produkcji sprzedanej (PPI) dla października. O 16.00 National Association of Realtors poda, jaka była sprzedaż i ceny domów w trzecim kwartale. W tym samym momencie podany zostanie wskaźnik State Street, który pokaże zmiany w ocenie ryzyka przez inwestorów instytucjonalnych na podstawie struktury ich portfeli. Wśród spółek wiadomością dnia jest odejście Jerry’ego Yanga ze stanowiska prezesa Yahoo. Kurs spółki pewnie pójdzie w górę, bo rynek uważał Yanga za przeszkodę na drodze do przejęcia Yahoo przez Microsoft.

MD