Wall Street znów w górę

WST
opublikowano: 2010-10-21 22:07

Kilka dobrych raportów liczących się na rynku spółek zachęciło inwestorów handlujących na amerykańskich giełdach do kontynuowania zakupów akcji. Mocne zielone odcienie indeksów utrzymywały się jednak do połowy drugiej fazy notowań. Na około trzy godziny przed końcem sesji zrobiło się nerwowo i wskaźniki znalazły się pod kreską.

Ostatecznie jednak po udanym finiszu indeks Dow Jones IA wzrósł o 0,35 proc. S&P500 o 0,18 proc. zaś Nasdaq o 0,09 proc.

W czwartek na parkiety napłynęła kolejna porcja danych makro. Nieco lepsze od oczekiwań analityków okazały się informacja z rynku pracy. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych była nieznacznie niższa niż zakładano.

Lekkie powody do optymizmu dał również odczyt indeksu wskaźników wyprzedzających, który we wrześniu osiągnął dodatnią wartość pokrywając się z prognozą analityków. By nie było jednak zbyt dobrze, łyżką dziegciu okazał się indeks Fed z Filadelfii obrazujący aktywność gospodarczą w tym regionie Stanów Zjednoczonych. W październiku wyniósł on 1 pkt i okazał się niższy od projekcji na poziomie 2 pkt.

Silnym wzrostem kursu mogły pochwalić się akcje EBay. Internetowy serwis aukcyjny opublikował prognozę finansową, która zarówno na poziomie przychodów, jak i zysków przewyższyła oczekiwania.

Wzięciem cieszyły się również walory McDonald’s. Największa na świecie sieć restauracji fast food pochwaliła się 10-proc. wzrostem zysku w trzecim kwartale, na co wpłynęła m.in. większa liczba klientów skuszonych nowymi pozycjami w menu.

W przeciwnym kierunku podążała wycena wielu instytucji finansowych. W średniej Dow Jones zniżkował m.in. kurs papierów Bank of America, największego w USA pożyczkodawcy. W ciągu ostatnich trzech dni cena walorów zniżkowała już o ponad 7,5 proc. To pokłosie rosnących obaw o negatywny wpływ afery z zajęciami domów na przyszłe wyniki banków.