LONDYN (Reuters) - Waluty krajów Europy Wschodniej są obecnie znacznie mniej podatne na ryzyko niż podczas kryzysu w Rosji i Azji w latach 90-tych, wynika z ostatnich badań Economist Intelligence Unit (EIU).
Średni wskaźnik indeksu dla walut krajów Europy Wschodniej i Centralnej spadł do 9,7 punktów z 14 punktów w 1997, czyli w czasie wybuchu kryzysu azjatyckiego. Szczególnie poprawił się wynik Czech, gdzie indeks spadł do dziewięciu z 18 punktów.
Indeks ryzyka walutego opracowany został na podstawie 12 kluczowych wskaźników ryzyka. Dla każdego z nich przyznano punktację od zera (najlepszy) do dwóch (najgorszy). Pełna punktacja wyniosła 24 punkty.
Każdy wynik powyżej 17 punktów wskazuje na nadmierne ryzyko zmiany kursu.
"Fundamenty gospodarcze w większości krajów regionu są obecnie dużo stabilniejsze niż kilka lat wcześniej, co powinno ochronić je przed ewentualnym kryzysem na innych rynkach wschodzących" - powiedział Laza Kekic z EIU.
W swoich badaniach EIU skupił się na zmianach poziomu rezerw zagranicznych kraju, bilansu na rachunku obrotów bieżących oraz wzrostu podaży pieniądza, a nie tylko ich wartości, powiedział Kekic.
AZJA BEZPIECZNIEJSZA, AMERYKA ŁACIŃSKA RYZYKOWNA
Ryzyko wpływu ewntualnego kryzysu na waluty rynków azjatyckich również spadł do 10 punktów z 15,5 punktu w 1997 roku.
Jednak są jeszcze regiony gdzie ryzyko jest nadal poważne. Dla Argentyny wskaźnik EIU wynosi 18 punktów, a dla Turcji 19 punktów.
Ameryka Łacińska jest jednym z najbardziej zagrożonych regionów. W Meksyku wskaźnik wzrósł do 15 punktów z 12 punktów w 1997 roku.
EIU podkreśla, że jego raport ocenia jedynie poziom odporności walut rynków wschodzących na kryzys i nie jest w stanie przewidzieć czasu i intensywności jego trwania.
Dane te potwierdza ostatni raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który stwierdził, że korelacja między poszczególnymi rynkami wschodzącymi zmniejszył się.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))